Katowice: O jedno mieszkanie w Katowickim TBS  walczyło 75 osób. To był rekord

i

Autor: KAW Katowice: O jedno mieszkanie w Katowickim TBS walczyło 75 osób. "To był rekord"

Katowice: O jedno mieszkanie w Katowickim TBS walczyło 75 osób. "To był rekord"

Katowickie Towarzystwo Budownictwa Społecznego poinformowało o zakończonym procesie wyłaniania najemców na 4 zwalniane mieszkania w ich zasobach. O jedno z nich walczyło 75 chętnych. Trzy kolejne również cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

O tym, że na rynku jest duże zainteresowanie wynajmem mieszkań o niskim czynszu, nie trzeba nikogo przekonywać. Udowadnia to ostatni przypadek Katowickiego TBS, które właśnie poinformowało, że o cztery zwalniane mieszkania w ich zasobach biło się blisko 200 chętnych. Konkretnie chodzi o mieszkania przy ul. Sławka w Katowicach, gdzie zwolniły się cztery mieszkania. Jak poinformowano, liczba wnioskujących w tym przypadku pobiła wszelkie, wcześniejsze rekordy. Na jedno z mieszkań - dwupokojowy lokal o powierzchni 48,2 m2 wpłynęło aż 75 zgłoszeń. 

Czynsz w katowickim TBS nie jest wysoki, ale kaucja już tak

Zwycięzcę wyłoniono w drodze losowania. Przed zamieszkaniem musi ona teraz wpłacić zwrotną kaucję w wysokości 64. tys. zł oraz spełniać warunki dochodowe. Pieniądze, które wpłaci przed wprowadzeniem się do lokalu, przy ewentualnej wyprowadzce mają mu być w całości zwrócone. Czynsz za mieszkanie bez zaliczek na media, o które starało się tylu chętnych, to ok. 820 zł.

To nie było jedyne mieszkanie, o które walczyli potencjalni najemcy. Dostępne były też trzy inne. Wnioski w tym przypadku złożyło od 49 do 68 zainteresowanych osób. Jak podkreśla prezydent Katowic Marcin Krupa, rekordowe zainteresowanie mieszkaniami to już niemal codzienność. 

Z jednej strony bardzo nas to cieszy, a z drugiej pokazuje wielką potrzebę budowania mieszkań czynszowych w przystępnej kwocie najmu. W tej chwili na różnym stopniu realizacji jest 5 nowych inwestycji mieszkaniowych realizowanych przez KTBS, które po zakończeniu dadzą ok. 500 mieszkań - mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Jak wynająć mieszkanie w katowickim TBS? Są dwie ścieżki

Wynajem mieszkania w katowickim TBS z jednej strony nie wydaje się zbyt skomplikowaną kwestią, ale z drugiej powodzenie zależy od wielu czynników i... szczęścia. Do wynajmu można podejść na dwa sposoby. Pierwszym jest staranie się o mieszkania z rotacji z partycypacją w kosztach budowy. W przypadku zwalniania się takich lokali KTBS ogłasza na stronie internetowej nabór deklaracji przystąpienia do umowy partycypacji – zazwyczaj na jedno mieszkanie zgłasza się więcej chętnych.

Możliwy jest również wynajem ze wskazania z Urzędu Miasta Katowice, który ma prawo wskazywać przyszłych najemców do około 60 procent zasobów mieszkaniowych TBS. W tym wypadku szansę na mieszkanie mają osoby, które wcześniej złożyły wniosek w Wydziale Budynków i Dróg urzędu miasta. Umowa najmu zawierana jest po wniesieniu kosztów zwrotnej kaucji w wysokości 9 miesięcznego czynszu. Minusem tego rozwiązania jest to, że trzeba czekać w długiej kolejce. 

Obecnie w zasobach katowickiego TBS znajduje się ponad 2400 mieszkań. Największe zasoby są na osiedlu Witosa przy ul. Sławka oraz na Zawodziu, w kwartale pomiędzy ul. Bohaterów Monte Cassino i Saint Etienne. Inne budynki znajdują się w okolicy ul. Krasińskiego, Dębowej, Pod Kasztanami czy Leopolda. Obecnie trwa budowa mieszkań przy ul. Kossutha.