Pożar domu w Latoszynie koło Dębicy: Jedna osoba nie żyje, jedna jest ranna

2020-02-07 9:02 Sylwia Indycka-Rosół
Pożar domu w Latoszynie koło Dębicy: Jedna osoba nie żyje, jedna jest ranna
Autor: Pixabay

Tylko w tym roku podkarpaccy strażacy gasili już 252 pożary domów i mieszkań. Dlaczego aż tak wiele?

Dębiccy strażacy mieli pracowitą noc. Tuż po północy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu w Latoszynie:

- W momencie, gdy na miejsce przyjechali strażacy, ogniem objęty był praktycznie cały dom - mówi Marcin Betleja, rzecznik podkarpackich strażaków.

Z płonącego budynku uciekły dwie kobiety. Poinformowały służby, że w środku został mężczyzna. Strażacy weszli do środka i ewakuowali 56-latka. Niestety, nie udało mu się pomóc na czas. Jedna z kobiet trafiła do szpitala z oparzeniami.

W gaszenie ognia zaangażowanych było 8 zastępów straży. Przyczyny tragedii nie są znane.

Fatalne statystyki

W tym roku podkarpaccy strażacy gasili już 252 pożary w domach i mieszkaniach. Pięć osób zginęło, siedem zostało poszkodowanych i trafiło do szpitali.

Przyczyny pożarów z reguły są takie same. To głównie zaproszenie ognia przez osoby dorosłe, niesprawne urządzenia służące do ogrzewania, nieszczelne przewody kominowe, a także kominy zabrudzone sadzą.

Strażacy apelują, by nie zaniedbywać przeglądów piecyków i kominów. Poza ogniem niebezpieczny jest też czad. Warto zakupić odpowiednie czujniki, które mogą uratować nam życie.