ŁAŃCUT. Zobaczył nieprzypięty rower, więc go ukradł. 65-latkowi grozi 5 lat więzienia

2021-11-10 15:29
Piaski. 32-letni mężczyzna zaatakował 15-latka na chodniku. Poszło o rower
Autor: pexels Piaski. 32-letni mężczyzna zaatakował 15-latka na chodniku. Poszło o rower

Grozi mu 5 lat więzienia, a wszystko dlatego, że ukradł rower za 4 tysiące złotych. Mowa o 65-latku z Markowej pod Łańcutem. Mężczyzna przechodząc obok stadionu zauważył nieprzypięty do stojaka rower. Wsiadł na niego i pojechał do domu, a jednoślad ukrył w budynku gospodarczym. Okazało się, że skradziony rower należał do nastolatka, który na stadion przyjechał na trening.

W piątek wieczorem do łańcuckiej komendy zgłosiła się mieszkanka Łańcuta, która zawiadomiła o kradzieży roweru jej nastoletniego syna. Chłopak zostawił niezabezpieczony rower w stojaku przy stadionie, a następnie poszedł na trening piłkarski. - Gdy po jakimś czasie wrócił, jednośladu już nie było. Wartość roweru właścicielka wyceniła na 4 tysiące złotych - informują łańcuccy policjanci.

CZYTAJ TAKŻE: Rzeszów. Ruszyła akcja „Stop Oszustom”. Wspólne działania ratusza i policji

Rower wrócił do właściciela

Mundurowi namierzyli złodzieja i odzyskali skradziony rower. Złodziejem okazał się 65–letni mieszkaniec gminy Markowa. 65-latek usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Za kradzież grozi mu do 5 lat więzienia. Rower na szczęście wrócił do właściciela.

Loteria meldunkowa w Rzeszowie. Pierwsze nagrody trafiły do nowych rzeszowian
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE