Trzecia kadencja Jacka Jaśkowiaka? Co dalej z prezydentem Poznania?

i

Autor: pixabay.com/12019, Facebook/Jacek Jaśkowiak

MIASTO

Jacek Jaśkowiak powalczy o trzecią kadencję? "Poznania już nie trzeba bronić przed PiS-em"

2023-12-12 14:10

Czy Jacek Jaśkowiak powalczy w Poznaniu o trzecią kadencję? To wciąż aktualne pytanie, bo gospodarz stolicy Wielkopolski nadal się nie zadeklarował. Choć przed laty zapowiadał, że po drugiej kadencji odejdzie, teraz nie jest to takie pewne. Choć, jak nam dziś przekazał, miasta "nie trzeba bronić przed PiS-em", a miał to robić przez ostatnie 9 lat.

Czy Jacek Jaśkowiak wystartuje w wyborach samorządowych? Trzecia kadencja dla Jaśkowiaka?

Choć sam w 2014 roku zapewniał, że nie chce być "przyspawany do stołka" i dwie kadencje jako prezydent Poznania mu wystarczą, teraz nie jest to takie oczywiste. Jacek Jaśkowiak mógł wystartować w październikowych wyborach parlamentarnych, do czego zachęcać miał go Donald Tusk. Pomysł ten porzucił, by spokojnie dokończyć drugą kadencję. Jednocześnie zaznaczył, że ma już 59 lat i czuje się zmęczony, a wcześniej w biznesie też radził sobie dobrze. Wyliczał nam, co wpłynie na jego decyzję odnośnie do startu w przyszłorocznych wyborach samorządowych. W końcu w listopadzie zapowiedział, że decyzję ogłosi w połowie grudnia, znając nazwisko premiera Polski.

Jacek Jaśkowiak o rządach PiS w Polsce. Jaka polityczna przyszłość Jaśkowiaka?

Nasz reporter Bartek Łojewski dopytał Jacka Jaśkowiaka o jego polityczną przyszłość we wtorkowe przedpołudnie. Prezydent Poznania raz jeszcze podkreślił, że przejęcie rządów w Polsce przez KO, Trzecią Drogę i Lewicę wpłynie na jego decyzję. - Ostatnich osiem lat to była też obrona Poznania przed niefortunnymi działaniami ministra edukacji czy walka o obronę normalności w zakresie szkół, ale też pewne kompromisy, które były konieczne do tego, by z tym rządem współpracować. Teraz to nowe rozdanie tworzy zupełnie inne perspektywy, inne możliwości. Cieszę się, że mamy w Polsce nowy rząd, że będziemy mieli normalność - usłyszeliśmy.

Jaśkowiak wyliczał, ile Poznań stracił na rządach PiS. - Cieszyłbym się, gdyby tych ośmiu lat rządów PiS-u nie było, bo dzisiaj Poznań z PIT-u miałby nie 1,5 mld złotych, tylko 2,1 mld zł. 600 mln zł pozwoliłoby nam na wiele rzeczy - wsparcie dla szpitali, dla bezdomnych, na jeszcze więcej inwestycji w mieście. Ale to już za nami - mówił. - Poznania już nie trzeba bronić przed PiS-em - zaznaczył.

Wciąż nie udzielił zatem wiążącej decyzji co do startu w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Lecz choć "Poznania już bronić nie trzeba", dużo wskazuje na to, że Jaśkowiak będzie ubiegał się o trzecią kadencję.

Czy warto być prezydentem Poznania? Zobaczcie sami naszą galerię!