Są areszty dla pielęgniarek z Kalisza, które fałszowały certyfikaty covidowe

2021-11-05 14:14
sąd
Autor: DS

Trzymiesięczne areszty dla trzech pielęgniarek, które​ - za pieniądze - wystawiały fałszywe certyfikaty covidowe. Sąd w Kaliszu uwzględnił wnioski prokuratury. Kobietom grozi do 8 lat więzienia. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kaliszu. Jest rozwojowe.

- Ale nie mniej ważny od ewentualnej kary- jest bardzo negatywny wymiar społeczny tego, co zrobiły - mówi prokurator Katarzyna Socha.

Po pierwsze zniszczone zostały szczepionki. Po drugie osoby, które miały certyfikaty, a faktycznie zaszczepione nie były, korzystały z udogodnień przysługującym zaszczepiony. A  nade wszystko były te osoby zagrożeniem dla swoich bliskich, dla osób z którymi miały kontakt.

Podejrzane pielęgniarki, co zostało już wstępnie ustalone, współpracowały, każda miała swoje zadanie w tym procederze.

Pielęgniarki mają od 38 do 58 lat. Jedna z nich częściowo przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Dwie zaprzeczają.

Mówi jedna z podejrzanych.

Ja nie robię szczepień, ja nie mam dostępu do tego systemu. Ja pracuję na SORze, a nie w puncie szczepień.

Nie wiem, dlaczego tu jestem.

Moja klienta nie przyznaje się do winy. Na ten moment trudno mówić o linii obrony, bo to bardzo świeża sprawa, muszę dokładnie zapoznać się z dokumentami z prokuratury.

Dodaje obrońca kobiety, mecenas Michał Gajda.

Śledztwo jest we wstępnej fazie i jest rozwojowe. Obecnie mówi się o co najmniej 100 osobach, które skorzystały z usług pielęgniarek. Ale ta liczba może jeszcze znacznie wzrosnąć.

Fałszywe szczepienie kosztowało średnio 700 złotych.

Wszystko to działo się w jednym z prywatnych punktów szczepień w Kaliszu. Od maja do listopada.

Sonda
Czy masz zaufanie do lekarzy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE