Norbi o koronawirusie: Żonie odwołano wizytę u manicurzystki, bo wróciliśmy z Tajlandii! [WIDEO]

2020-03-02 14:30

Norbi nie dał się zwariować. Do tematu koronawirusa podchodzi z wielkim dystansem. W styczniu wrócił z wakacji w Tajlandii, odwiedził też Włochy, a niebawem wybiera się do Portugalii. Podczas gali prezentującej wiosenną ramówkę TVP opowiedział o niezbyt przyjemnej sytuacji, jaka spotkała jego żonę po ich powrocie z urlopu. Zobaczcie NAGRANIE!

W miniony czwartek, 27 lutego, odbyła się uroczysta prezentacja wiosennej ramówki TVP na rok 2020. Na gali pojawiło się mnóstwo gwiazd, w tym Norbert NORBI Dudziuk. Wywiad z nim przeprowadzili reporterzy Super Expresu. Prowadzącego "Koło fortuny" zapytali nie tylko o program, ale również o jego opinię na temat koronawirusa. Jak się okazuje, Norbi nie obawia się śmiertelnego wirusa.

- Byliśmy w Tajlandii w styczniu, byliśmy też we Włoszech. Niebawem lecimy do Portugalii. Nie dajmy się zwariować. Wiadomo że miejsc z większym skupiskiem ludzi należy unikać, ale bez przesady. - stwierdził.

Zapytany o najdziwniejszą sytuację związaną z koronawirusem, opowiedział historię, która dotyczy jego żony. - Po powrocie z Tajlandii, mojej żonie odwołano wizytę u manicurzystki. No ok, szanuję, ale dla mnie temat koronawirusa jest zbyt napompowany. Oczywiście trzeba uważać, żeby wirus się nie rozprzestrzeniał, ale jaki mamy na to wpływ? Myślę, że niewielki.

Norbi o koronawirusie. Obejrzyjcie wywiad:

Norbi o koranawirusie: Żonie odwołano wizytę u manicurzystki, bo wróciliśmy z Tajlandii!
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE