Co się dzieje od przedawkowania jodku potasu? Endokrynolodzy podają, kto nie powinien przyjmować specyfiku

2022-10-06 12:25
elektrownia
Autor: pixabay Zdjęcie poglądowe

Do samorządów trafiają kolejne tabletki jodku potasu. Zainteresowanie specyfikiem wzrosło również w internecie – internauci masowo wykupują produkty z zawartością jodu. Jednak, jak zaznaczają lekarze – zażywanie pierwiastka niezgodnie z ich wskazaniami może spowodować krzywdę dla organizmu. Co się dzieje od przedawkowania jodku potasu? Kto nie powinien przyjmować jodku potasu? Czym jest efekt Wolffa-Chaikoffa? Wszystkiego dowiesz się z tego artykułu.

Czy jodek potasu jest szkodliwy? Co się dzieje, gdy go przedawkujemy?

Polacy rzucili się na poszukiwania jodku potasu. Jednak okazuje się, że jego niewłaściwe użycie może spowodować więcej szkody niż pożytku. Jedną z przyczyn jest tak zwany efekt Wolffa-Chaikoffa, czyli zjawisko chwilowego zaprzestania wychwytywania jodu przez tarczycę, co w efekcie prowadzi do zahamowania produkcji oraz uwalniania hormonów tarczycowych. Następnie występuje zjawisko odwrotne – tak zwana „ucieczka z efektu Wolffa-Chaikoffa”. Nasza tarczyca „wyszła z szoku” po dostarczeniu bardzo wysokiej dawki jodu i powoli powraca nieomal prawidłowa produkcja hormonów. Cały efekt trwa około kilku dni.

Jednakże – tu bardzo ważna informacja. Nie u każdego dojdzie do zjawiska „ucieczki z efektu Wolffa-Chaikoffa”, a co za tym idzie – po dostarczeniu dużej dawki jodu, tarczyca nie wróci już do swojego prawidłowego funkcjonowania. Skutek? Indukowana jodem niedoczynność tarczycy. Dlatego ważne, by nie przyjmować jodku potasu w zbyt dużych ilościach i zbyt często. Należy zachować czujność, a najlepiej skontaktować się z lekarzem.

U kogo może dojść do tego zjawiska? Kto powinien być szczególnie ostrożny przyjmując jodek potasu? Jak zaznaczają endokrynolodzy – do powyższego zjawiska najczęściej może dojść w przypadku niedorozwiniętej jeszcze w pełni tarczycy – czyli zwyczajnie u dzieci, a także u osób cierpiących na chorobę Hashimoto.

Pamiętajmy jednak, że to dzieci są najbardziej narażone na promieniowanie. Ich tarczyca jest znacznie mniejsza niż u osoby dorosłej, przez co wchłonąć może nawet dziesięciokrotnie większą dawkę radioaktywnego pierwiastka. Dlatego podanie jodku potasu (w ilościach zaleconych przez lekarzy) jest niezbędna.

Kto może przyjmować jodek potasu? Ekspert tłumaczy

Jak tłumaczy prof. Roman Junik - Wojewódzki Konsultant w Dziedzinie Endokrynologii z Bydgoszczy, jodek potasu w pierwszej kolejności powinny przyjąć dzieci i młodzież do 15 roku życia, a także kobiety w ciąży. Jednak, im człowiek starszy, tym skutki blokady tarczycy przy pomocy jodku potasu są mniejsze.

- W wieku lat 40 do 60, nie wykazano, żeby to dawało jakiekolwiek korzyści – tłumaczy prof. Junik. - Natomiast udowodniono, że w przypadku osób powyżej 60 lat generuje to więcej strat niż korzyści. Wobec tego osoby te nie powinny w ogóle jodku potasu przyjmować. Ja już 60 lat skończyłem i nie zamierzam jodku potasu brać, moja żona również. Natomiast syna, synową i wnuki będziemy do tego zachęcać.

„Śledź” i jego kompan zapuszkowani pod Warszawą. Wpadli z ogromną ilością narkotyków

Zastosowanie jodku potasu. Dlaczego zaczęliśmy proces dystrybucji?

W dobie walk w rejonie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, w głowach Polaków pojawiają się czarne scenariusze. Na zimne chuchają również rządzący. W ramach akcji prewencyjnej do poszczególnych regionów Polski dystrybuowany masowo jest jodek potasu.

W przypadku awarii elektrowni jądrowej niezbędne jest bowiem przyjęcie pigułek zawierających wysokie stężenie jodu. To zablokuje natomiast wchłanianie radioaktywnych pierwiastków przez organizm.

Taka sytuacja miała już miejsce w 1986 roku, tuż po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Przypomnijmy, że wskutek zdarzenia, na chorobę popromienną zmarło wtedy od 4 do nawet 200 tysięcy osób.

Aby uchronić Polaków przed zagrożeniem władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zalecały przyjmowanie płynu Lugola, który uchronić miał przed wbudowywaniem się radioaktywnego izotopu jodu w tarczycę. Jak pokazuje historia – nie na wszystkich substancja ta zadziałała pozytywnie. O ile lek chronił przed wchłanianiem radioaktywnych pierwiastków przez organizm, o tyle – jego przedawkowanie spowodowało problemy u niektórych osób.

Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE