Sądecki kajakarz Dariusz Popiela chce postawić kamienne groby zmarłym migrantom

2021-12-22 8:10
Kajakarz Dariusz Popiela
Autor: Michał Rejduch Sądecki kajakarz Dariusz Popiela

Znany sądecki kajakarz i olimpijczyk Dariusz Popiela po raz kolejny pomaga. Tym razem chce postawić kamienne nagrobki dla osób, które zmarły w lasach na granicy polsko–białoruskiej. Pojawią się one na dwóch cmentarzach.

"Nie mogłem przejść obojętnie obok tego co się dzieje"

Cztery o kamienne płyty, które pojawią się na cmentarzu muzułmańskim w Bohonikach oraz jeden grób na cmentarzu katolickim w Sokółce. Do pomocy może dołączyć każdy z nas. Koszt jednego kamiennego grobu to około 6 tysięcy złotych. Pieniądze zbiera Fundacja Centrum, w której działa kajakarz. Jak sam podkreśla, nie może przejść obojętnie obok tego, co dzieje się na naszej wschodniej granicy.

To tu w listopadzie koczowali migranci! WIDEO z miejsca zdarzeń

Byłem pewien, że jest więcej osób, czy organizacji, które zajmują się tymi pochówkami. Kiedy rozmawiałem z przewodniczący gminy wyznaniowej muzułmańskiej, z którym rozmawiałem, mówił, że jestem pierwszą osobą, która w ogóle się tym interesuje. Na pogrzebie jednego z uchodźców nie było nikogo, poza pracownikami zakładu pogrzebowego. Dlatego tez postanowiłem działać, żeby pamięć o tych ludziach przedłużyć – wyjaśnia Dariusz Popiela.

Sonda
Czy Polska powinna przyjąć migrantów z Białorusi?

Akcję może wspomóc każdy z nas

Kajakarz razem z Fundacją Centrum, w której działa chce ufundować 5 kamiennych nagrobków. Akcję może wspomóc każdy z nas. Numery kont są na TUTAJ. Tu warto dodać, że to już kolejna akcja, którą organizuje kajakarz. Kilka miesięcy temu sportowiec zbierał pieniądze na zimową odzież i śpiwory, które trafiły do uchodźców przebywających w lasach na granicy polsko–białoruskiej.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE