Czarne chmury gromadzą się nad branżą turystyczną. Wielu może tego nie przetrwać

2020-11-23 7:50 DR
Branża turystyczno gastronomiczna może mieć poważne kłopoty
Autor: Dariusz Ryś Branża turystyczno gastronomiczna może mieć poważne kłopoty

Po słabym sezonie wiosenno - letnim przyszedł czas na fatalną zimę. To może skończyć się poważnymi problemami branży turystycznej i gastronomicznej w naszym regionie.

Wiadomo już na pewno, że w najbliższych tygodniach nadal będą zamknięta restauracje, bary, puby i hotele. Dodatkowo skrócono też zimowe ferie. Zamiast kilku tygodni będą tylko dwa. W całym kraju od 4 do 17 stycznia 2021 roku. Przedstawiciele branży turystycznej nie mają wątpliwości, że to zła decyzja.

Cala branża turystyczna liczyła na to, że okres świąteczno noworoczny i duży napływ turystów spowoduje odbicie finansowe, a sześć tygodni zimowych ferii pozwoli na przetrwanie. Ostatnie decyzje rządzących uważamy za błędne. To będzie przysłowiowy gwóźdź do trumny dla całej gospodarki turystycznej w naszym regionie. A musimy pamiętać o tym, że pewno 80 procent żyje bezpośrednio lub pośrednio z turystyki - mówi Daniel Lisak z Krynickiej Organizacji Turystycznej.

Posłuchaj Daniela Lisaka z Krynickiej Organizacji Turystycznej

Nadal nie wiadomo co będzie ze stokami narciarskimi. W jednym z wywiadów wicepremier Jarosław Gowin stwierdził, że takie miejsca będą zamknięte. To duży problem, bo wiele stacji już zaczęło naśnieżanie.  Nie tylko na Podhalu, ale też w Beskidzie Sądeckim.  

Nowy mural powstaje przy ulicy Broniewskiego

Władze Zakopanego i okolicznych gmin już zapowiedziały, że będą apelować do rządu o zmianę decyzji i wydłużenie zimowych ferii.