- Przed nadejściem pierwszych przymrozków warto dokładnie obejrzeć balkonowe donice, ponieważ nie wszystkie materiały są odporne na niskie temperatury i kontakt z wilgocią.
- Szczególnej uwagi wymagają pojemniki ceramiczne i gliniane, w których woda może wnikać w strukturę materiału, zamarzać i prowadzić do pęknięć.
- Odpowiednie otwory odpływowe, izolacja od zimnej posadzki i osłonięcie donic przed wiatrem mogą pomóc ograniczyć ryzyko uszkodzeń podczas zimy.
- O przetrwaniu roślin w chłodnych miesiącach decyduje nie tylko odporność donicy, lecz także gatunek i warunki uprawy, dlatego niektóre okazy trzeba dodatkowo zabezpieczyć lub przenieść do pomieszczenia.
Nie każda donica dobrze znosi mróz
Najwięcej uwagi wymagają donice wykonane z materiałów porowatych, które łatwo chłoną wodę. Jeśli wilgoć wniknie w ich strukturę, a następnie zamarznie, może doprowadzić do pęknięć i uszkodzeń. Dotyczy to przede wszystkim niektórych donic ceramicznych i glinianych, szczególnie jeśli nie są przeznaczone do całorocznego użytkowania na zewnątrz. Przed zimą warto sprawdzić oznaczenia producenta i obejrzeć pojemniki, zwracając uwagę na drobne pęknięcia oraz wyszczerbienia.
Większą odporność na warunki atmosferyczne mogą mieć donice z tworzyw sztucznych przeznaczonych do użytku zewnętrznego, choć również w ich przypadku wiele zależy od jakości materiału. Nie wystarczy więc założyć, że każdy plastikowy pojemnik przetrwa kilka miesięcy na mrozie. Jeśli donica jest już krucha, odkształcona lub uszkodzona, lepiej nie ryzykować pozostawienia jej na odsłoniętym balkonie.
Donice na ogrodzie i balkonie zimą
Przed zimą warto sprawdzić, czy w dnie donicy znajdują się otwory, przez które może odpływać nadmiar wody. Jeżeli podłoże pozostaje stale mokre, a woda gromadzi się na dnie, podczas mrozu może zamarzać i zwiększać ryzyko uszkodzenia pojemnika. Nadmierna wilgoć nie służy również korzeniom. Nie należy jednak całkowicie rezygnować z podlewania roślin zimozielonych, ponieważ mogą tracić wodę także zimą, szczególnie podczas suchych i wietrznych dni.
Donice pozostawione na zewnątrz warto odizolować od zimnej posadzki, na przykład ustawiając je na odpowiednich podstawkach lub podkładkach. Pojemniki można również osłonić materiałem izolacyjnym, takim jak juta czy mata kokosowa. Jeśli balkon jest mocno wystawiony na wiatr, dobrym rozwiązaniem może być przesunięcie donic bliżej ściany budynku. Trzeba przy tym uważać, aby nie blokować odpływu wody.
Co zrobić z roślinami przed zimą?
Oprócz samej donicy znaczenie ma gatunek rośliny. Niektóre byliny i krzewy są odporne na mróz, ale w pojemnikach ich korzenie mają mniej ochrony niż w gruncie. Z tego powodu nawet roślina dobrze znosząca zimę w ogrodzie może wymagać dodatkowego zabezpieczenia na balkonie. Gatunki wrażliwe na niskie temperatury najlepiej przenieść do odpowiedniego, chłodnego pomieszczenia, jeśli pozwalają na to ich wymagania.
Nie warto czekać z przygotowaniami do chwili, gdy prognoza zapowie silny mróz. Wcześniejsze sprawdzenie donic, odpływu wody i potrzeb poszczególnych roślin pozwala uniknąć niepotrzebnych strat. Czasem wystarczy zabezpieczyć pojemnik, a czasem najlepszym rozwiązaniem będzie przeniesienie go pod dach. Najważniejsze, by nie traktować wszystkich balkonowych roślin i donic w ten sam sposób.