KULTURA

Teatr Powszechny w Warszawie walczy z deweloperem. "Zostaliśmy pominięci przy poważnych ustaleniach dotyczących codziennej działalności Teatru"

W miejscu dawnego budynku PepsiCo przy ul. Zamoyskiego w Warszawie powstanie apartamentowiec. Teren planowanej inwestycji sąsiaduje z budynkiem Teatru Powszechnego, a prace budowlane mogą poważnie zakłócać działalność tej sceny. Pracownicy instytucji wystosowali list otwarty do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z prośbą o interwencję. Urzędnicy miasta odpowiadają: "Zmiany były konsultowane z teatrem".

O przeprowadzce firmy PepsiCo z budynku przy Zamoyskiego do nowej siedziby przy Centrum Praskim Koneser pojawiły było głośno już w 2021 r. Niemal w tym samym czasie w mediach pojawiła się informacja o dalszych losach dotychczasowej siedziby tego koncernu. Gmach znajdujący się między fabryką Wedla a Teatrem Powszechnym kupiła trójmiejska firma Moderna Holding z zamiarem wybudowania na tym terenie apartamentowca.

"Czujemy bezbrzeżną bezradność"

Temat planowanej inwestycji ucichł na kilka lat. W ubiegłym tygodniu wybrzmiał ponownie - tym razem głos w tej sprawie zabrali pracownicy Teatru Powszechnego. Zespół wystosował list otwarty do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. W jego treści wybrzmiewają liczne obawy na temat funkcjonowania sceny w trakcie prac budowlanych oraz możliwych uszkodzeń budynku na skutek wyburzania sąsiedniego gmachu i pracy ciężkich maszyn w bardzo bliskiej odległości od siedziby teatru. Sprzeciw w pracownikach Powszechnego budzą też plany zagospodarowania przez dewelopera użytkowanej przez teatr przestrzeni parkingowo-przeładunkowej na realizację „Alei Teatralnej” na tyłach teatru. Na skutek przejęcia tego placu scena zostanie pozbawiona większości miejsc parkingowych, a także przestrzeni do rozładowania dużych elementów scenografii, które nierzadko przyjeżdżają pod gmach teatralny tirami.

W liście można przeczytać, że dyrekcja praskiej sceny wystosowała wiele pism i pytań do różnych podmiotów, a także starała się nawiązać dialog z deweloperem w celu ustalenia kompromisowych zasad sąsiedztwa. Negocjacje Powszechnego z Moderną trwają od 2022 r. Mimo usilnych starań postulaty teatru nie zostały uwzględnione we wniosku. "Zostaliśmy pominięci przy poważnych ustaleniach dotyczących codziennej działalności Teatru" - przyznał rozżalony Zespół Powszechnego w liście do prezydenta Warszawy. - "Uciekamy się do formy listu otwartego do Pana, ponieważ czujemy bezbrzeżną bezradność".

Czy działalność legendarnej sceny na Pradze jest zagrożona?

Apel do władz miasta przyniósł już pierwsze efekty. dyrektor Teatru Powszechnego Paweł Łysak spotkał się z urzędnikiem miasta odpowiadającym za ład przestrzenny. W planach jest też spotkanie z inwestorem. Teatr liczy, że na skutek tych rozmów stanie się stroną i podmiotem w sprawie. Dyrektor sceny przy Zamoyskiego jest zaniepokojony przyszłością tej instytucji. Hałas, pył, a także prace prace ciężkich maszyn nie tylko zakłócą codzienne funkcjonowanie teatru, ale mogą też negatywnie wpłynąć na konstrukcję jego budynku. Transport i rozładunek dekoracji bez odpowiedniej przestrzeni w ogóle nie będzie możliwy.

Łysak zwraca uwagę na fakt, że wniosek dewelopera został przegłosowany przez Radę Miasta z pominięciem Teatru Powszechnego jako strony i bez uwzględnienia ustaleń zawartych podczas rozmów. Miasto szybko odparło ten zarzut przypominając władzom teatru, że wniosek był wcześniej prezentowany i można było zgłosić uwagi do jego treści.

Rozmowy pomiędzy Teatrem Powszechnym a inwestorem oraz władzami Warszawy trwają. O ustaleniach będziemy informować.