Polak rozbił auto na berlińskim ringu. Chevrolet spłonął, a prawda wyszła na jaw

Groźny incydent na berlińskim ringu. Auto prowadzone przez 51-letniego obywatela Polski uderzyło w bariery i zapaliło się. Na miejsce wezwano straż pożarną, ratowników medycznych i policję. Mężczyzna miał dużo szczęścia, doznając jedynie lekkich obrażeń. Kiedy jednak mundurowi przystąpili do badania przyczyn wypadku, wyszło na jaw coś, co całkowicie zmieniło obraz sytuacji.

Autostrada z jadącymi autami. Na miniaturze strażak gaszący płonący samochód. O wypadku Polaka w Berlinie przeczytasz w Eska.
Autor: Pixabay.com

Wypadek na berlińskim ringu. Chevrolet stanął w płomieniach

Sytuacja miała miejsce w poniedziałek, 13 października, krótko po godzinie 4:00 nad ranem. Zdarzenie rozegrało się na ringu wokół Berlina, dokładnie na odcinku między węzłami Berlin-Hohenschönhausen a Berlin-Marzahn.

Z ustaleń brandenburskiej policji wynika, że samochód marki chevrolet zjechał gwałtownie na lewy pas, po czym wbił się w barierki. W chwilę po uderzeniu auto zajęło się ogniem. Na miejsce błyskawicznie wezwano służby ratunkowe, w tym strażaków, karetkę pogotowia oraz policję.

Choć ogień został w miarę szybko ugaszony, z chevroleta nie było czego zbierać. Auto uległo całkowitemu zniszczeniu.

51-letni Polak w szpitalu po wypadku pod Berlinem

Służby pracujące na miejscu ustaliły, że pojazdem podróżowała tylko jedna osoba. Za kierownicą chevroleta siedział 51-letni Polak.

Mimo dramatycznie wyglądającego zdarzenia, mężczyzna wyszedł z niego z drobnymi obrażeniami. Otrzymał niezbędną pomoc medyczną w szpitalu, a w tym samym czasie funkcjonariusze przystąpili do standardowych oględzin i przesłuchań.

Polak miał 2 promile we krwi po wypadku chevroleta

Z każdym kolejnym krokiem sprawa stawała się coraz bardziej klarowna. Podczas rozmowy z 51-latkiem policjanci wyczuli wyraźną woń alkoholu. Test alkomatem szybko potwierdził te przypuszczenia.

Okazało się, że kierowca wydmuchał blisko 2 promile alkoholu. W związku z tym mundurowi zlecili pobranie krwi do badań, co przeprowadzono w szpitalu, w którym mężczyzna przebywał na obserwacji.

Ten jeden fakt sprawił, że zwykła z pozoru stłuczka zamieniła się w poważny problem z prawem.

Zniszczony chevrolet usunięty z ringu. Straty to 20 tysięcy euro

Spalony wrak chevroleta został zabrany z drogi przez specjalistyczną pomoc drogową. Niemiecka policja wyliczyła, że szkody powstałe w wyniku zdarzenia oscylują wokół 20 tysięcy euro.

Niemieckie służby nadal prowadzą czynności mające na celu pełne wyjaśnienie tego, co wydarzyło się na berlińskim ringu.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Samochód nagle stanął w płomieniach

ROLKI