Spis treści
- Pomimo ostatnich starań o impeachment, Donald Trump nadal zajmuje stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych, chociaż zbliżające się wybory mogą wpłynąć na układ polityczny.
- Specjalistka do spraw polityki amerykańskiej przygląda się prawdopodobieństwu usunięcia Trumpa z urzędu, zwracając uwagę na główne przeszkody w tym postępowaniu.
- Dowiedz się, z jakiego powodu Donald Trump z dużym prawdopodobieństwem utrzyma stanowisko do końca kadencji oraz jak potencjalny trzeci impeachment może wpłynąć na jego polityczne dokonania.
Trump może nie utrzymać stanowiska prezydenta USA?
Przypomnijmy, że inicjatorem wniosku o impeachment był ustępujący kongresmen Al Green. W rezolucji zarzucono Donaldowi Trumpowi między innymi to, że wykorzystywał policję imigracyjną ICE oraz straż graniczną CBP jako formację paramilitarną, dopuszczającą się ataków na obywateli i tuszującą bezpodstawne morderstwa cywilów, w tym protestujących Aleksa Prettiego i Renee Good w Minneapolis. Green pragnął postawić prezydenta USA przed sądem, w pewnym sensie wymuszając głosowanie w tej sprawie. Według informacji podanych przez portal Axios, nawet członkowie partii Greena sprzeciwiali się tej inicjatywie. Demokraci wyrazili niezadowolenie, argumentując, że z góry skazany na porażkę wniosek kongresmena odwraca uwagę od istotnych problemów, takich jak rosnące ceny oraz sztuczna inteligencja, które faktycznie interesują wyborców.
Górnicka-Partyka nie ma złudzeń co do przyszłości Trumpa
Trump w dalszym ciągu pełni funkcję prezydenta USA, aczkolwiek zbliżające się wybory do Kongresu mogą stanowić pewne zagrożenie dla jego pozycji. Wybory te, odbywające się w połowie kadencji, zaplanowano na listopad, a w obecnych sondażach na prowadzenie wysuwają się Demokraci. W związku z tym pojawia się pytanie, czy Donald Trump dotrwa do końca swojej kadencji? Magdalena Górnicka-Partyka, specjalistka do spraw polityki amerykańskiej, skomentowała tę sytuację w rozmowie z "Faktem". Podkreśliła, że szanse na to, by Donald Trump nie dokończył swojej kadencji z powodu potencjalnego impeachmentu, są praktycznie zerowe. Według niej, w przypadku zwycięstwa Demokratów w listopadowych wyborach, Izba Reprezentantów mogłaby sformułować zarzuty i rozpocząć procedurę. Górnicka-Partyka dodaje jednak, że to dopiero początek drogi, gdyż ostateczne usunięcie prezydenta z urzędu wymaga poparcia 2/3 senatorów, a Demokraci nie będą dysponować taką większością.
Ekspertka zwraca uwagę, że ewentualny trzeci impeachment miałby poważne konsekwencje dla wizerunku i dziedzictwa politycznego Trumpa. Jednocześnie podkreśla, że Trump nie posiada już perspektyw politycznych, ponieważ nie ma możliwości po raz trzeci objąć urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych.