Chcą transmitować egzekucję na żywo. Kontrowersyjna decyzja o pokazaniu kary śmierci: "Absolutnie obrzydliwe"

Stany Zjednoczone szykują się do egzekucji, której przebieg może być transmitowany na żywo i śledzony przez miliony widzów. Pentagon ogłosił plan publicznego rozstrzelania Nidala Hasana, skazanego za zamordowanie 13 osób w bazie wojskowej w Teksasie. Zapowiedź wywołała ogromne kontrowersje w USA oraz stanowczą reakcję ONZ. Do sprawy odnieśli się także prezydent Donald Trump, wiceprezydent J.D. Vance i papież Leon XIV. Ostateczna decyzja w sprawie transmisji nie została jeszcze podjęta.

Amerykańscy żołnierze przy stole operacyjnym. Na miniaturze Nidal Hasan. O planowanej egzekucji przeczytasz na Eska.
Autor: Wikipedia, HANDOUT/AFP/ East News

Pentagon zapowiada publiczne wykonanie kary śmierci. Egzekucja Nidala Hasana ma być transmitowana na żywo

Nidal Hasan, były wojskowy psychiatra skazany na śmierć za zamach w bazie Fort Hood w Teksasie, ma zostać stracony 3 grudnia. Wyrok wykona pluton egzekucyjny złożony z żołnierzy uzbrojonych w karabiny. Szef Pentagonu Pete Hegseth ogłosił, że egzekucja odbędzie się publicznie. To jednak nie wszystko! Całe wydarzenie ma być również transmitowane na żywo.

- Zapewnimy, by ludzie mogli to oglądać, że będzie to publiczne, bo ludzie muszą zrozumieć, że za takie czyny grożą poważne konsekwencje – oświadczył Pete Hegseth, szef Pentagonu.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?

Jeżeli plan zostanie wprowadzony w życie, amerykańskie wojsko po raz pierwszy pokaże egzekucję w transmisji na żywo. Ostatnia publiczna egzekucja w Stanach Zjednoczonych miała miejsce w 1936 roku. W stanie Kentucky wykonano wówczas wyrok śmierci przez powieszenie na Raineyu Bethei.

Donald Trump o egzekucji Nidala Hasana. Decyzja o ewentualnej transmisji na żywo wciąż nie zapadła

W sobotę, 10 października, Donald Trump przekazał, że decyzję dotyczącą ewentualnej transmisji egzekucji podejmie w późniejszym terminie. Prezydent USA stwierdził, że publiczne pokazanie wykonania wyroku mogłoby odstraszyć osoby rozważające popełnienie podobnych zbrodni.

- Są dwie możliwości: nie pokazywać tego albo pokazać. Ponieważ, jak wiadomo, jeśli to pokażemy, być może inni nie zrobią tego, co on zrobił. Ostateczną decyzję podejmę więc później. Wiem, co chciałoby zrobić wojsko, ale podejmiemy decyzję — powiedział Donald Trump.

Amerykański prezydent zaznaczył ponadto, że nie brał udziału w przygotowywaniu planu transmisji, choć rozumie intencję przedstawienia skazanego jako przestrogi dla innych. Głos w tej sprawie zabrał również wiceprezydent J.D. Vance. Przyznał, że nie jest pewien, czy egzekucja rzeczywiście zostanie pokazana na żywo. Jednocześnie stanowczo zapowiedział, że nie zamierza jej oglądać.

- Jeśli ostatecznie będzie to transmitowane, nie będę tego oglądać — oświadczył J.D. Vance.

ONZ stanowczo krytykuje plany Pentagonu. Politycy mówią o "średniowieczu" i "obrzydliwościach"

Plan Pentagonu spotkał się ze sprzeciwem polityków zarówno Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej. Republikański senator Thom Tillis określił ten pomysł jako „absolutnie obrzydliwy”, zestawiając publiczne egzekucje z praktykami charakterystycznymi dla opresyjnych reżimów. Natomiast demokratyczny senator Chris Murphy nazwał je „średniowiecznymi”.

Zdecydowane stanowisko zajęło również Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka. W ocenie tej instytucji pokazanie egzekucji w transmisji na żywo oznaczałoby jej publiczne przeprowadzenie, a tym samym naruszenie bezwzględnego zakazu tortur.

- Publiczne egzekucje stanowią formę okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania — podkreśliło biuro w oświadczeniu przekazanym agencji AFP.

Przedstawiciele ONZ ostrzegli ponadto, że takie działanie mogłoby stanowić naruszenie prawa do życia. W sobotę, 10 października, głos w sprawie kary śmierci zabrał również papież Leon XIV. Nie odnosząc się bezpośrednio do planowanego rozstrzelania Nidala Hasana, zamieścił w serwisie X następujący wpis:

- Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest atakiem na nietykalność i godność człowieka.

Tragedia w bazie wojskowej w Teksasie. Kim jest skazany na śmierć Nidal Hasan?

Nidal Hasan służył w amerykańskiej armii jako psychiatra wojskowy. 5 listopada 2009 roku rozpoczął strzelaninę w centrum przygotowań żołnierzy do służby na terenie bazy Fort Hood w Teksasie. W wyniku ataku śmierć poniosło 13 osób, wśród których było 12 żołnierzy i jeden cywil. Następne 32 osoby odniosły obrażenia.

W trakcie strzelaniny Hasan został trafiony pociskiem w kręgosłup. Od tego czasu korzysta z wózka inwalidzkiego. W 2013 roku został uznany za winnego 13 zabójstw z premedytacją i 32 usiłowań zabójstwa. Sąd wymierzył mu karę śmierci.

Egzekucję wyznaczono na 3 grudnia w bazie wojskowej, w której Hasan dokonał ataku. Byłoby to pierwsze wykonanie wyroku śmierci przez amerykańskie wojsko od 1961 roku, a zarazem pierwsze wojskowe rozstrzelanie od 1945 roku. Na razie nie zapadło jednak ostateczne rozstrzygnięcie dotyczące publicznej transmisji egzekucji.

ROLKI