Spis treści
- Żółknące i opadające liście skrzydłokwiatu to często efekt przelania rośliny, co skutkuje gniciem korzeni.
- Aby uratować roślinę, niezbędne jest przesadzenie jej oraz usunięcie uszkodzonych fragmentów korzeni.
- Dzięki prostemu trikowi z kuchenną przyprawą skrzydłokwiat odzyska siły nawet po mocnym zalaniu.
Jak uratować marniejący skrzydłokwiat?
Skrzydłokwiat to popularna roślina doniczkowa, która szybko komunikuje, gdy brakuje jej odpowiednich warunków. Zwykle nie sprawia większych problemów w uprawie, jednak czasem zaczyna tracić swój urok. Zbrązowiałe lub żółknące liście, brak nowych pędów i ogólne osłabienie to sygnały alarmowe. W takiej sytuacji musimy znaleźć przyczynę pogorszenia się kondycji rośliny. Zazwyczaj winne jest zbyt obfite podlewanie. Nadmiar wody powoduje, że liście zmieniają kolor, pokrywają się ciemnymi plamami, a ziemia w doniczce jest ciągle mokra i wydziela nieprzyjemny zapach. Skutkiem tego jest niebezpieczne gnicie korzeni. Przelanego skrzydłokwiatu uratuje wyłącznie szybka reakcja: przesadzenie do nowej ziemi i pozbycie się chorych korzeni.
Rozsyp 2 łyżeczki na korzenie żółknącego skrzydłokwiatu i wsadź go do nowej ziemi. Szybko się zregeneruje i zazieleni
Najlepszym ratunkiem dla przelanego skrzydłokwiatu jest zmiana podłoża. Na początku należy delikatnie wyjąć roślinę z doniczki i oczyścić z mokrej ziemi. Kolejnym krokiem jest odcięcie zgniłych, miękkich i czarnych korzeni przy użyciu ostrego narzędzia. Zostawiamy jedynie zdrowe, jędrne i białe korzenie. Przed posadzeniem rośliny do nowej ziemi, warto posypać miejsca cięcia dwiema łyżeczkami cynamonu. Po przycięciu korzeni należy dać im czas na delikatne przeschnięcie, a następnie użyć wspomnianej przyprawy. Cynamon zadziała jak naturalny środek dezynfekujący i zapobiegnie rozwojowi chorób grzybowych. Trzeba też pamiętać, że skrzydłokwiat najlepiej rośnie w lekkim, przepuszczalnym podłożu, które zatrzymuje wilgoć, ale pozwala na odpływ nadmiaru wody.