Przebodźcowanie

i

Autor: Unsplash

PSYCHOLOGIA

Przebodźcowanie - jak sobie z nim radzić?

2024-04-15 21:16

Szybkie tempo życia, nadmiar obowiązków, sygnałów i bodźców sprawia, że nasz umysł i ciało zaczynają odczuwać duże przemęczenie. Istnieją osoby szczególnie podatne na przebodźcowanie, jednak problem ten może dotykać każdego z nas. Jak radzić sobie z nadmiarem bodźców z otoczenia i odnaleźć równowagę ciała i umysłu? Podpowiadamy.

Poradnik Zdrowie: zmęczenie

Przebodźcowanie - co to takiego?

Nadmiar bodźców to problem współczesnej cywilizacji, którego trudno uniknąć. Żyjemy w świecie cyfrowych mediów, tętniących życiem miast, hałasu i tłumów. I choć dzięki zdolnościom adaptacyjnym organizm uczy się funkcjonować w informacyjnym zgiełku i chaosie, nie oznacza to wcale, że takie warunki mu służą. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo męczy nas codzienne oddziaływanie niezliczonej ilości bodźców. Uświadamiamy to sobie w momencie kryzysu lub słabości, kiedy nagle okazuje się, że ciało i umysł są na skraju wyczerpania. Przebodźcowanie jest poważnym sygnałem, że musimy zatrzymać się na moment i odpocząć. Ignorowanie symptomów przemęczenia informacyjnego może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Podpowiadamy, jak do tego nie dopuścić.

Po czym poznać, że jesteśmy przebodźcowani?

Często ignorujemy przebodźcowanie, tłumacząc kiepskie samopoczucie zmęczeniem lub nadmiarem pracy. Tymczasem skutki długotrwałego przebodźcowania mogą być znacznie poważniejsze, choć nie od razu dostrzegamy ich oczywiste symptomy. Sygnałem ostrzegawczym jest problem z przetwarzaniem otrzymywanych informacji. To moment, w którym mózg jest już tak przemęczony płynących zewsząd nadmiarem danych, że kolejne dane pochłania automatycznie, nie wykonując żadnych operacji mających na celu zrozumienie ich treści. To nietypowe uczucie, kiedy docierają do nas sygnały, których nie rozumiemy i nie potrafimy odczytać, może budzić lęk i panikę. Zjawisku często towarzyszy uczucie przytłoczenia, potrzeba zasłonięcia uszu i oczu, pragnienie ucieczki, drażliwość, złość, nadwrażliwość zmysłów na dźwięki, światło, kształty i tekstury otaczających nas obiektów i przedmiotów.

Jeżeli taki stan towarzyszy nam od dawna, a objawy przebodźcowania się nasilają, może mieć to bardzo negatywne skutki dla zdrowia i równowagi fizycznej. Konsekwencje przebodźcowania to m.in. obniżona odporność, utrata koncentracji, apatia, izolowanie się od otoczenia, wahania nastroju, bezsilność i brak motywacji do działania, brak apetytu, stany depresyjne.

Jak radzić sobie z przebodźcowaniem?

Warto pamiętać, że przeciążenie sensoryczne dotyka każdego, bez względu na wiek. Z tym problemem zmagają się także dzieci, a objawy towarzyszące przebodźcowaniu u maluchów są wyjątkowo trudne i dotkliwe. Najlepszym rozwiązaniem jest przerwa od wszystkiego, co nas męczy i przytłacza, ale w rzeczywistości nie każdy może sobie pozwolić na całkowity reset. Doraźnym sposobem są przynajmniej godzinne pauzy, podczas których powinno się odsunąć od siebie wszelkie atakujące nas bodźce, jak np. urządzenia cyfrowe, komunikaty medialne, agresywne dźwięki i źródła światła. To czas, kiedy warto oddać się spokojnym czynnościom manualnym, które wyciszają. Może to być gotowanie, porządki w ogródku, słuchanie muzyki, malowanie, rysowanie, joga lub spacer. Jeżeli często zmagasz się z przykrymi skutkami przebodźcowania, wprowadź ten zwyczaj do swojego codziennego harmonogramu dnia.

Problem przebodźcowania zawsze warto skonsultować ze specjalistą. Terapeuta może pomóc zrozumieć nam, czego potrzebujemy w świecie przepełnionym informacjami i jak nauczyć się dbać o siebie w sytuacji przeciążenia.