Przemysław Czarnek ostrzega: to będzie "najdroższa zima stulecia". Ważny apel do Polaków

Przemysław Czarnek przekonuje, że nadchodząca zima będzie wyjątkowo kosztowna. Kandydat PiS na premiera ostrzega przed spadkiem temperatur i możliwymi niedoborami węgla na polskim rynku. Polityk skierował do Polaków apel, w którym radzi, by jak najszybciej zaopatrzyć się w opał.

Poseł PiS Przemysław Czarnek w garniturze przemawia na tle drewnianej ściany. O jego ostrzeżeniach przed drogą zimą przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Przemysław Czarnek o zbliżającej się zimie: "Żarty się skończyły"

Przemysław Czarnek uważa, że przed nami radykalne ochłodzenie. Polityk PiS stwierdził bezkompromisowo, że „żarty się skończyły”. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko premiera zauważył, że po dość ciepłym wrześniu i październiku, Polacy nie zaprzątali sobie głowy ogrzewaniem. Według niego nadszedł czas, by zastanowić się nad tym, co przyniosą nam kolejne miesiące.

Prognozy na najbliższe dni przewidują znaczne spadki temperatur. Pojawią się pierwsze przymrozki, a słupki rtęci wskażą wartości bliskie zeru. Ogrzewanie rozpocznie się na dobre. Były szef resortu edukacji podkreślił również, że zbliżająca się zima ma być równie ciężka, jak ta w ubiegłym roku.

Kandydat PiS na premiera o najdroższej zimie. Ostrzega przed brakiem węgla

Przemysław Czarnek obawia się rosnących kosztów. Polityk stwierdził, że wcale nie zrobiło się na tyle ciepło, by móc pozwolić sobie na oszczędności związane z ogrzewaniem. Były minister alarmuje, że choć przed nami być może nie najzimniejsza, to z pewnością najdroższa zima w stuleciu.

Zdaniem posła PiS już teraz ceny węgla wzrosły o 30 procent. Co gorsza, na rynku może zabraknąć tego surowca. Czarnek zwrócił uwagę na problemy związane z transportem. Wskazał, że 3 miliony ton węgla z Kazachstanu utknęły na rosyjskich torach. Wiceprezes PiS odniósł się również do aktualnej sytuacji na rynku pracy, zauważając, że ludzie tracą zatrudnienie m.in. w przemyśle meblarskim i branży przetwórstwa drzewnego, a najszybciej rośnie bezrobocie wśród najmłodszych.

Polityk poruszył także temat finansów publicznych. Stwierdził, że państwa nie stać na tworzenie programów osłonowych, takich, jakie realizował rząd Zjednoczonej Prawicy. Dodał przy tym, że obecna sytuacja jest naprawdę przerażająca.

Apel Przemysława Czarnka do Polaków. Chodzi o zakup opału

W związku z pesymistycznymi przewidywaniami, kandydat na premiera skierował do Polaków pilny apel. Zwrócił się do obywateli, by jak najszybciej kupowali węgiel, ponieważ może go zabraknąć. Przemysław Czarnek ocenił, że obecna władza nie pomoże Polakom, wprowadzając programy osłonowe. Skrytykował rządzących, przypominając, że w przeszłości wyśmiewali rozwiązania proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość.

Galeria poniżej: Czarnek był na meczu Polski! Pokazał w sieci wymowne zdjęcie i dodał tylko dwa słowa

QUIZ. Przemysław Czarnek namaszczony! Co wiesz o ewentualnym premierze?
Pytanie 1 z 10
Przemysław Czarnek urodził się w Kole. W którym roku?
PROF. PIETRZYK-ZIENIEWICZ BEZLITOŚNIE: „Czarnek prymitywnie posługuje się językiem Kremla!”

ROLKI