Policja ruszyła do szkół. Szef MSWiA podał szokujące statystyki po kontrolach

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) wraz z Komendą Główną Policji (KGP) przeprowadziło szeroko zakrojoną operację, obejmującą wzmożone kontrole i liczne zatrzymania w szkołach. Działania te miały na celu przywrócenie poczucia bezpieczeństwa uczniom, nauczycielom i rodzicom. Minister Marcin Kierwiński przedstawił skalę interwencji: skontrolowano prawie 187 tysięcy placówek oświatowych, a w efekcie zatrzymano 192 osoby.

Policjant tyłem, obok radiowóz. Na miniaturze Marcin Kierwiński. O akcji policji w szkołach przeczytasz na Eska.
Autor: Artur Hojny/SUPER EXPRESS,/ Shutterstock

Koniec chaosu po atakach na szkoły?

Szef MSWiA Marcin Kierwiński w piątek, 16 października jasno podkreślił, że państwo zadziałało "bardzo twardo i zdecydowanie", ponieważ wymagała tego sytuacja. Jak wskazał, chodziło o to, co najważniejsze, czyli o bezpieczeństwo naszych dzieci w szkołach. Jak podaje MSWiA, minister zauważył, że obecnie "sytuacja się stabilizuje". Zaznaczył też, że wkrótce zmieni się sposób obecności funkcjonariuszy. Zapewnił, że policjanci nadal będą w szkołach, ale akcja powoli zacznie przybierać charakter profilaktyczno-edukacyjny, skupiając się na szkoleniach i rozmowach z uczniami na temat bezpieczeństwa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odniosło się również do obaw, że ataki w placówkach oświatowych mogły być ze sobą powiązane. Szef MSWiA stanowczo zaprzeczył. Po intensywnym tygodniu pracy nie znaleziono żadnych dowodów na to, by wydarzenia były ze sobą koordynowane, planowane czy w jakikolwiek sposób ze sobą połączone. Podkreślił także, że nie potwierdzono istnienia żadnego rzekomego "ogólnopolskiego challenge'u", a już na pewno nie takiego, który miałyby inspirować grupy z zewnątrz.

Galeria poniżej: Woźna zginęła w szkole z rąk 15-latka. Bliscy pożegnali Darię. "Oddała życie za innych"

Nowe zasady bezpieczeństwa po fali przemocy

W kwestii obecności policji w placówkach oświatowych wypowiedział się również Komendant Główny Policji Marek Boroń. Zaznaczył, że rola funkcjonariuszy nie ogranicza się tylko do sprawdzania, czy młodzież nie przynosi niebezpiecznych przedmiotów. Głównym celem, według Boronia, jest budowanie relacji z młodymi ludźmi, tak by nie bali się zgłaszać dorosłym lub policji niepokojących zdarzeń, które widzą w swoim otoczeniu. Zapewnił, że dalsze działania będą konsultowane z dyrektorami szkół i samorządowcami, aby wypracować wspólną strategię budowania świadomości o zagrożeniach.

Dane statystyczne zaprezentowane przez policję budzą niepokój, ale jednocześnie dowodzą ogromnego zaangażowania służb. Od początku działań prewencyjnych w placówkach, podjęto interwencje w 506 przypadkach, w których istniało uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusze przeprowadzili kontrole w blisko 187 tysiącach szkół i zatrzymali 192 osoby. Skutkiem tych działań było wszczęcie 106 postępowań karnych, a w 68 przypadkach sprawy trafiły do sądów rodzinnych. Ponadto zarekwirowano aż 155 niebezpiecznych przedmiotów. Komendant Marek Boroń poinformował, że większość spraw dotyczyła gróźb karalnych, fałszywych alarmów, narażenia na niebezpieczeństwo oraz publicznego wzywania do popełnienia przestępstwa. Wyraził jednocześnie optymizm, podkreślając, że intensywne kontrole doprowadziły do spadku liczby niebezpiecznych incydentów wśród uczniów.

Do działań włączyło się również Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. Zastępca komendanta CBZC, insp. Bartosz Furgała przekazał, że niemal 350 ekspertów od informatyki śledczej zaangażowano w monitorowanie zagrożeń w sieci. Ich praca polega przede wszystkim na dogłębnej analizie zgromadzonych informacji oraz śledzeniu w internecie treści, które mogą wskazywać na zagrożenie dla życia, zdrowia najmłodszych, społeczności szkolnej lub na podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Furgała wyliczył, że przeprowadzono już około 300 tego typu czynności, a kolejnym etapem będzie typowanie i identyfikacja sprawców.

Wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz, uspokajając nastroje, poinformowała, że obecnie zamkniętych pozostaje jedynie dziewięć szkół w Wyszkowie, które w najbliższy poniedziałek mają wznowić normalne zajęcia. Dodatkowo zapowiedziała ważną nowelizację prawa oświatowego. Zmienione przepisy dadzą dyrektorom większe uprawnienia w kwestii przeglądania rzeczy uczniów oraz konfiskowania niebezpiecznych przedmiotów. Pojawią się również jasne wytyczne dotyczące reagowania na sytuacje kryzysowe, poprawiona zostanie kontrola osób wchodzących do placówek oraz zwiększona ochrona nauczycieli, a także zasady dotyczące bezpieczeństwa budynków podczas zajęć.

Sonda
Czy w polskich szkołach jest bezpiecznie?
To NIE BYŁ przypadek?! Kierwiński OSTRZEGA: Putin wchodzi na nowy poziom wojny!

ROLKI