- Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu" zapytał Polaków o nocny zakaz sprzedaży alkoholu.
- Sondaż dotyczył ewentualnego wprowadzenia ograniczeń w handlu od 22:00 do 6:00 w całym kraju.
- Większość ankietowanych opowiedziała się za takim rozwiązaniem.
Nocny zakaz w Warszawie
Od czerwca 2026 roku na terenie stolicy wprowadzono ograniczenia w nocnej sprzedaży napojów alkoholowych. Przepisy zakazują handlu od 22:00 do 6:00 w sklepach, na stacjach benzynowych i kioskach, a także na wynos w lokalach gastronomicznych. Celem tych działań jest poprawa bezpieczeństwa oraz ograniczenie zakłóceń porządku publicznego. Zakaz ten nie obejmuje jednak lokali, w których alkohol podawany jest na miejscu.
Jak wynika z danych warszawskiego magistratu, pierwsze trzy miesiące po wprowadzeniu zakazu przyniosły zauważalne spadki w liczbie incydentów. Zestawienie okresu letniego 2026 roku z analogicznym okresem roku ubiegłego pokazuje mniejszą liczbę zgłoszeń. Straż Miejska odnotowała spadek interwencji o 3,8 procent, a policja – o 8,9 procent w sprawach dotyczących spożywania alkoholu w miejscach publicznych. W przypadku wykroczeń spadek wyniósł aż 15,3 procent.
Polacy o ogólnopolskim zakazie
Wprowadzenie nocnego zakazu handlu alkoholem chwalą samorządowcy. Jak pokazało badanie przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu", większość ankietowanych popiera to rozwiązanie. Zdecydowanie za ogólnopolską nocną prohibicją opowiedziało się 42 procent uczestników sondażu, a "raczej tak" – 25 procent. Daje to łączny wynik 67 procent poparcia dla tej koncepcji.
Część Polaków jest jednak przeciwna wprowadzaniu ogólnokrajowych restrykcji w handlu alkoholem. Opcję "zdecydowanie nie" wybrało 14 procent ankietowanych, a "raczej nie" – 12 procent badanych, co łącznie stanowi 26 procent przeciwników zakazu.
Z kolei brak zdecydowanego zdania w tej sprawie zadeklarowało 7 procent uczestników badania.
Badanie Instytutu Badań Pollster zostało zrealizowane na zlecenie "Super Expressu" na początku października 2026 roku na próbie 1018 pełnoletnich osób.