Sławomir Mentzen udostępnił w internecie wideo ze ślubowania nowych funkcjonariuszy w Komendzie Miejskiej Policji we Wrocławiu. Zwrócił uwagę na znaczną liczbę kobiet w tym gronie. Z ironią stwierdził, że nowi funkcjonariusze z pewnością wzbudzą strach u gruzińskich gangów i weteranów z Ukrainy, a zorganizowana przestępczość zostanie zniszczona. Jego komentarz spotkał się z natychmiastową i stanowczą reakcją przedstawicieli rządu i opozycji, w tym premiera Donalda Tuska oraz szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, a także znanej dziennikarki Moniki Olejnik.
Marianna Schreiber postanowiła odpowiedzieć na słowa posła Konfederacji. Znana celebrytka rzuciła Sławomirowi Mentzenowi wyzwanie polegające na wspólnym teście sprawności fizycznej w określonym miejscu i czasie.
Stając w obronie kobiet w polskiej policji, oficjalnie wywołuję Sławomira Mentzena na ćwiczenia, które przejdziemy w tym samym czasie. Panie @SlawomirMentzen jak Pan wygra, pokaże Pan, że ma jaja. Zapraszam. Czyny, nie słowa - podkreśliła.
Od momentu rzucenia wyzwania upłynęło kilka dni, jednak Sławomir Mentzen dotąd nie ustosunkował się do tej propozycji. W związku z tym w środę, 7 października, Marianna Schreiber ponowiła swój apel. W serwisie X podkreśliła, że nadal oczekuje na decyzję polityka i sprawdzenie jego formy.
Warto dodać, że Marianna Schreiber jest obecnie w znakomitej dyspozycji fizycznej. Celebrytka od dłuższego czasu regularnie trenuje boks pod okiem specjalistów. Uczestnictwo w walkach oraz intensywne treningi przekładają się na jej wysoką sprawność, siłę i wytrzymałość.