Portal Niezależna.pl informował 2 października, że władze Prawa i Sprawiedliwości zamierzają wzmocnić pozycję Beaty Szydło. Według doniesień dziennikarzy, była szefowa rządu miała stać się twarzą planowanej kampanii społecznej ugrupowania. Inicjatywa ta miała koncentrować się na problemie nierówności społecznych oraz postępującym podziale na Polskę A i B. Jak tłumaczył jeden z działaczy PiS w rozmowie z portalem, podniesienie rangi Szydło stanowi też pewną równowagę dla wpływów Mateusza Morawieckiego, a sama polityk cieszy się ogromną sympatią wyborców i ma doskonałe osiągnięcia z czasów kierowania rządem. Dodatkowo zapowiadano, że obejmie ona funkcję szefowej polskiej delegacji w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim, co ostatecznie stało się faktem.
Była prezes Rady Ministrów podzieliła się tą wiadomością za pośrednictwem serwisu X. W swoim wpisie wyjaśniła, że pierwotnie planowano ogłosić tę decyzję w innych okolicznościach, jednak ze względu na bardzo burzliwy dzień, zdecydowała się na krótki komunikat. Potwierdziła objęcie stanowiska przewodniczącej polskiej delegacji EKR w Europarlamencie, wyrażając wdzięczność za powierzone zadanie. Podkreśliła również, że w Parlamencie Europejskim toczą się kluczowe procesy decydujące o przyszłości Unii Europejskiej, zapowiadając jednocześnie stanowczą walkę o polskie interesy narodowe.
Na stanowisku szefa dwudziestoosobowej polskiej delegacji w grupie EKR Beata Szydło zastąpiła Adama Bielana. Z kolei dotychczasowy przewodniczący ma teraz skoncentrować swoje działania na zarządzaniu całą formacją Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, a także na budowaniu i rozwijaniu relacji z partnerami w Stanach Zjednoczonych.