Pieśń o Rolandzie: streszczenie, opracowanie, bohaterowie, PODCAST

2020-03-31 14:16
Pieśń o Rolandzie - streszczenie, opracowanie, interpretacja
Autor: Freeimages Pieśń o Rolandzie - streszczenie, opracowanie, interpretacja

„Pieśń o Rolandzie” jest klasycznym przykładem eposu rycerskiego. Chcesz się dowiedzieć, jak żyli rycerze? Ta wiedza na pewno przyda ci się w szkole. Przeczytaj albo posłuchaj.

Pieśń o Rolandzie - streszczenie lektury - posłuchaj podcastu. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Lektury szkolne

Spis treści

  1. Pieśń o Rolandzie: najważniejsze informacje
  2. Pieśń o Rolandzie: streszczenie
  3. Pieśń o Rolandzie: opracowanie
  4. I na koniec kilka słów dla ambitnych

„Pieśń o Rolandzie” uważa się za jedno z najwspanialszych dzieł średniowiecznej Francji. Utwór powstał prawdopodobnie w jedenastym wieku, ale jego rękopis odnaleziono dopiero w wieku dwunastym. Został napisany przez człowieka, o którym wiadomo tylko, że miał na imię Turold. Dzieło odnaleziono w Oxfordzie – mieście w południowej Anglii. Liczy aż cztery tysiące wierszy. Uważa się je za najstarszy zachowany gatunek tak zwanych pieśni o czynie. Napisane zostało w języku francuskim. Jednak nie wiadomo, czy rękopis odnaleziony w Oxfordzie jest oryginałem. Spekuluje się, że ocalałe dzieło może być przekładem z innego dialektu. Co ciekawe, nie był to jedyny zachowany rękopis. Kolejny odnaleziono w Wenecji około tysiąc dwieście trzydziestego roku. Jego autorem był Włoch, który wzbogacił pieśń o nowe elementy, ale reszta treści była powieleniem rękopisu oksfordzkiego.

Epos został wydany dopiero w tysiąc osiemset trzydziestym siódmym roku przez francuskiego historyka Francisque’a Xaviera Michela. Jego budowa i treść wzbudziły ogólny zachwyt, dlatego wielokrotnie powielano to dzieło. Przy przekładach korzystano zarówno z wersji oksfordzkiej, jak i weneckiej. Tłumaczeniem eposu na język polski zajął się Tadeusz Boy-Żeleński. Polską wersję wydano w tysiąc dziewięćset trzydziestym drugim roku.

O tym, jakie wydarzenia przyczyniły się do stworzenia fabuły tego poematu, opowiemy ci za chwilę. Na pewno wzbudzą twoją ciekawość, dlatego zostań z nami do końca. Dowiesz się także, który aktor został obsadzony w roli Rolanda w świetnej ekranizacji tego eposu. 

Pieśń o Rolandzie: najważniejsze informacje

„Pieśń o Rolandzie” to epos rycerski składający się z dwustu dziewięćdziesięciu jeden pieśni. Jego akcja rozgrywa się w Hiszpanii. Wydarzenia, które miały wtedy miejsce, datuje się na rok siedemset siedemdziesiąty ósmy. Fabuła pieśni jest ściśle związana z wyprawą Karola Wielkiego przeciwko Saracenom. Przedstawione zdarzenia są autentyczne i mają znaczenie historyczne.

Głównym bohaterem poematu jest Roland – siostrzeniec króla i rycerz odznaczający się wielkim męstwem. Jego postać i cechy charakteru stały się przedmiotem rozważań wielu naukowców. Scenę śmierci rycerza interpretuje się jako przykład ars moriendi, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza sztukę umierania. Jak się zachowywał Roland, gdy konał, opowiemy ci za chwilę.

W „Pieśni o Rolandzie” przedstawiono starcie dwóch społeczności: muzułmanów, z królem Marsylem na czele oraz chrześcijan, którymi przewodził Karol Wielki. Opisane wydarzenia są autentyczne, lecz w niektórych fragmentach eposu zostały mocno wyolbrzymione, dlatego nie zawsze są zgodne z prawdą historyczną. Dzieje wyprawy Karola Wielkiego do Hiszpanii zrelacjonowano dość dokładnie, lecz największe znaczenie w utworze miała postać samego Rolanda i bitwa w wąwozie rocenwalskim, którą przegrano w wyniku zdrady jednego z rycerzy. Był nim Ganelon, którego wysłano do Saragossy, aby uzgodnił z muzułmanami warunki pokoju. Jednak rycerz miał inne plany. Chciał, żeby Marsyl zabił Rolanda, bo był zdenerwowany, że to jego wysłano do obcego króla. Zemsta się udała, ale sam Ganelon długo nie pożył. Rozgniewany Karol skazał go na okrutną śmierć. Jaki z tego morał? Nigdy nie bądź przeciwko swoim, zwłaszcza jeśli żyjesz w średniowieczu. Takie zachowania nie były tam dobrze postrzegane.

O motywach i budowie utworu będziemy mówić w podsumowaniu, ale jeszcze nie czas na nie. Przyjrzymy się teraz wydarzeniom, które miały miejsce w tamtym okresie. Przeniesiemy cię do roku siedemset siedemdziesiątego ósmego, żebyś mógł dowiedzieć się, jak żyli i zachowywali się rycerze.

Pieśń o Rolandzie: streszczenie

Jest rok siedemset siedemdziesiąty ósmy. Król Karol Wielki już od ponad siedmiu lat walczy z Saracenami (w średniowieczu określenie to obejmowało Arabów, a później wszystkich muzułmanów). Zdobywa wszystkie miasta poza jednym: Saragossą, którą bardzo chciałby mieć dla siebie. Miastem rządzi król Marsyl – muzułmanin, którego chrześcijanin Karol pragnie pokonać. Marsyl martwi się o los Saragossy. Ma mało wojsk i wie, że może ponieść klęskę już przy pierwszym starciu. Jeden z jego ludzi, Blankandryn, radzi mu, aby oszukał Karola. W ten sposób może zyskać na czasie. W obliczu zagrożenia taka propozycja wydaje się całkiem sensowna. Marsyl obiecuje Karolowi, że przyjmie chrześcijaństwo i odda mu hołd, o ile ten wycofa się z jego ziem. Wysyła mu też swoich ludzi, aby do czasu dotrzymania obietnicy stali się jego zakładnikami. Marsyl wie, że oddaje ich na pewną śmierć, ale wierzy, że dzięki temu ochroni swoje miasto przed najazdami. 

Karol nie jest głupi. Nazajutrz, tuż po przybyciu wysłanników Marsyla, zwołał na naradę swoich najlepszych ludzi, a wśród nich Rolanda, Oliwiera i Ganelona. Chciał pomocy w podjęciu decyzji. Roland sprzeciwiał się jakimkolwiek układom. Był pewien, że Marsyl kłamie i nie chciał słyszeć o podjęciu ugody. Innego zdania był Ganelon. Namawiał króla do porozumienia z Marsylem. Wtórował mu inny rycerz, Naim.

Karol, nie wiedząc, co robić, chciał wysłać któregoś ze swoich ludzi na rozmowę z władcą Saragossy. Mimo wielu chętnych, wybrał Ganelona, którego osobę podsunął mu sam Roland. Rodzina chłopaka miała mu to za złe, ale Roland twierdził, że tylko Ganelon ma wystarczające kwalifikacje, żeby podjąć się negocjacji. Król przystał na propozycję siostrzeńca i nakazał Ganelonowi wyruszyć do Saragossy. Ten, mimo skrywanej złości, postanowił wypełnić rozkaz. Podczas podróży, z której, jak twierdził, może nie wrócić, obmyślał plan zemsty na Rolandzie. Niczego nieświadomy rycerz miał jednak nadzieję, że Ganelon załatwi sprawę, jak należy. No cóż... Nie było do końca tak, jak myślał.

Ganelon postanowił dogadać się z Marsylem, lecz nie w kwestii Saragossy i konwersji na chrześcijaństwo. Uznali wspólnie, że trzeba zgładzić Rolanda, który zgodnie z ofertą króla, miał otrzymać we władanie połowę Hiszpanii. Przekupiony przez Saracenów Ganelon miał zadbać, by siostrzeniec Karola był w tylnej straży podczas wyprawy. Miało to umożliwić Saracenom atak i zrealizowanie umówionego planu. Ganelon wrócił do domu i oznajmił, że król Marsyl wyraża zgodę na zaproponowane warunki. Wręczył mu także klucze do Saragossy. Miał przywieźć ze sobą zakładnika, ale zapytany o to, powiedział, że człowiek ten utonął w morzu.

Karol miał zamiar udać się do miasta, które nieoczekiwanie zdobył, dlatego wysłał swoje wojska na trasę jego przejazdu. Na tylną straż, za namową Ganelona, postawił Rolanda i Oliwiera. Nie miał pojęcia, że wojska wroga czekają w gotowości, aby osaczyć jego żołnierzy. W czasie podróży doszło do starcia. Saraceni bardzo osłabili Franków. Zranili także Rolanda, lecz ten, pomimo widma śmierci, nie zgodził się na wysłanie pomocy przez króla. Według niego było to niehonorowe zachowanie. Zachęcony i pobłogosławiony przez obecnego na polu bitwy biskupa postanowił walczyć do końca. Choć stracił wielu wojaków, zmusił Saracenów do odwrotu. Był jednak ciężko ranny, więc wiedział, że sam nie da rady przeżyć.

Na miejsce swojej śmierci wybrał wzgórze. Nie chciał, aby inni patrzyli, jak kona. Położył się na ziemi, głowę zwracając ku Hiszpanii. Chciał umrzeć jak zwycięzca i wierzył, że ludzie tak to będą odbierali. Chwilę wcześniej próbował złamać swój ukochany miecz, lecz zabrakło mu sił. Leżąc, długo się modlił. Wspominał również swój kraj. W ręku trzymał rękawicę, którą król wręczył niegdyś Ganelonowi jako znak pomyślności. Wyciągnął ją ku niebu, aby całkowicie oddać się Bogu. Gdy zmarł, anioł Gabriel odebrał mu rękawicę i wraz z ciałem zaniósł wysoko do nieba.

Śmierć siostrzeńca była dla króla ciosem, dlatego postanowił pozbyć się Saracenów na dobre. Z pomyślnym skutkiem. Mimo braku swoich najdzielniejszych rycerzy, pokonał obłudnego króla. Pragnął jednak odszukać ciała Rolanda, Oliwiera i biskupa. Chciał oblec ich zwłoki w całuny i umieścić w białych marmurowych trumnach. Tak też zrobił. Z kolei Ganelona pojmał i skazał na okrutną śmierć. Miano go zabić poprzez rozerwanie końmi.

To koniec tej niesamowitej opowieści. Prawda, że jej rozmach robi wrażenie? Aby niczego nie pominąć, warto przypomnieć sobie najistotniejsze szczegóły i zebrać w całość najważniejsze informacje.

Pieśń o Rolandzie: opracowanie

„Pieśń o Rolandzie” to epos rycerski, czyli utwór wierszowany przedstawiający losy najdzielniejszych rycerzy. W epoce średniowiecza ten gatunek literacki był jednym z elementów poezji dworskiej. 

Budowę kompozycyjną utworu cechuje wysoki kunszt artystyczny. Dzieło zawiera dwieście dziewięćdziesiąt jeden pieśni napisanych dziesięciozgłoskowcem podzielonym na strofy. Jest to klasyczny przykład tak zwanych chansons de geste, czyli „pieśni o czynie”, które przedstawiały losy autentycznych bohaterów. Ich autorzy często koloryzowali je, dlatego stworzonych przez nich eposów nie traktowano jako wiarygodnych źródeł historycznych. Z drugiej strony dzięki ubarwianiu niektórych faktów fabuła stawała się bardziej dramatyczna. 

W „Pieśni o Rolandzie” nie ma skomplikowanych sformułowań, dlatego czytelnik nie powinien mieć kłopotu ze zrozumieniem tekstu. Pełno za to środków stylistycznych – epitetów, wyliczeń oraz zdań wykrzyknikowych, będących wyrazem emocji. W utworze jest też wiele apostrofów. Wszystko to sprawia, że dzieło wymaga uwagi, ale w zamian za to daje przepiękny obraz kultury rycerskiej, obyczajowości i postaw charakterystycznych dla okresu średniowiecza.

Głównym bohaterem pieśni jest Roland – siostrzeniec króla Karola Wielkiego, który w eposie ginie bohaterską śmiercią. Dla czytelnika jest uosobieniem idealnego rycerza epoki średniowiecza. Cechuje go męstwo i odwaga. Jest wierny swojemu krajowi i lojalny wobec króla. Walczy, choć sytuacja jego wojsk nie jest najlepsza. Jeśli ma umrzeć, chce to zrobić z honorem. Drzemie w nim poczucie rycerskiego obowiązku i jest gotów poświęcić swoje życie dla dobra ojczyzny.

W życiu Rolanda bardzo ważną rolę odgrywa wiara. To oczywiście nic dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, że tłem naszej historii jest średniowiecze, a sam Roland jest uznawany za wzór rycerskości. Jest bardzo pobożny, dlatego decyduje się na walkę w obronie chrześcijaństwa. W chwili śmierci przeprasza Boga za swoje grzechy. Prosi go również o miłosierdzie. Jego głęboka wiara sprawia, że zostaje zabrany do raju. Scena śmierci rycerza jest klasycznym przykładem sztuki umierania, czyli ars moriendi. Czy wiesz, że w średniowieczu pisano na ten temat poradniki? Ludzie żyjący w tamtych czasach uważali, że umierać należy z godnością i tego uczyli innych.

W „Pieśni o Rolandzie” przedstawiono również innych bohaterów. Są to między innymi:

  • •król Karol Wielki – nazywano go cesarzem. Był wujkiem Rolanda. To ideał władcy, który stał murem za swoimi poddanymi. Starał się być sprawiedliwy, gardził kłamstwem i zdradą.
  • •król Marsyl – władca Saragossy. Obłudny i chciwy. Nie dbał o swoich poddanych. Skazywał ludzi na pewną śmierć, żeby tylko ocalić swoją pozycję.
  • •Oliwier – był najlepszym przyjacielem Rolanda. Chciał dla niego jak najlepiej, dlatego często nie słuchał wydawanych rozkazów. Poległ w bitwie, która rozegrała się w wąwozie.
  • •Naim – był jednym z rycerzy Karola Wielkiego. Przychylał się do tego, żeby Karol Wielki przystał na ofertę Marsyla.

W utworze przewija się szereg postaci pobocznych. Jest Oda – ukochana Rolanda, która umiera na wieść o jego śmierci, biskup Turpin zagrzewający wojaków do walki oraz inni rycerze, którzy dzielnie walczyli o swój kraj.

I na koniec kilka słów dla ambitnych

Czytając „Pieśń o Rolandzie”, na pewno nie będziesz się nudził. Jeśli masz bujną wyobraźnię, bez trudu przeniesiesz się w świat rycerzy i zobaczysz, jak to kiedyś było. Jeśli chciałbyś poszerzyć swoje horyzonty, obejrzyj film „Pieśń o Rolandzie” z roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego ósmego. Reżyserią tego dzieła zajął się Frank Cassenti, a w roli Rolanda obsadzono Klausa Kinskiego, niemieckiego aktora polskiego pochodzenia. Możesz go kojarzyć z genialnej roli w filmie „Nosferatu z Wenecji” Wernera Herzoga.

Jeśli chcesz się pochwalić wiedzą przed nauczycielami, możesz podrzucić w czasie lekcji kilka ciekawostek, na przykład o tym, że trumny z ciałami Rolanda, Turpina i Oliwiera można było zobaczyć w kościele świętego Romana, położonym na południu Francji lub opowiedzieć o Tadeuszu Boyu-Żeleńskim, który opracował polską wersję pieśni na podstawie dostępnych rękopisów.

Najnowsze