Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu: streszczenie, interpretacja, PODCAST

2020-02-07 8:42
Lektury szkolne
Autor: Freeimages Lektury szkolne

„Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu” to zbiór opowiadań przedstawiający życie świętego i jego towarzyszy. Opowieści zostały stworzone przez anonimowego autora. Wybrane fragmenty wraz z opracowaniem podrzucamy w jednym miejscu. Przeczytaj albo posłuchaj.

„Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu” powstały w trzynastym wieku. To zbiór opowiadań o życiu świętego stworzony przez anonimowego autora. Oryginalne dzieło napisane zostało w języku łacińskim. Przekładu „Kwiatków...” na język włoski dokonano dopiero w piętnastym wieku. Dla kolejnych autorów to właśnie ta wersja stanowiła podstawę do następnych tłumaczeń. Za znaną wszystkim polską wersję „Kwiatków świętego Franciszka z Asyżu” odpowiedzialny jest Leopold Staff, który opublikował swoje dzieło w roku tysiąc dziewięćset dziesiątym.

Franciszkanizmem nazwano ruch katolicki ściśle związany z rozwojem zakonów. Jego głównym założycielem był właśnie święty Franciszek z Asyżu. Idee duchownego znacznie różniły się od tych, które miały powszechne uznanie w średniowieczu. Uważał, że należy cieszyć się z życia, a otaczającą człowieka przyrodę traktować jak dar Boży. Wyznawane przez Franciszka zasady nie od razu zyskały przychylność duchowieństwa. Stało się to dopiero wtedy, gdy dołączyła do niego grupa naśladowców. Aprobatę dla swoich działań zyskał z początku tylko w Asyżu, ale dość szybko wkupił się w łaski kurii papieskiej. Jakiś czas później napisał regułę zakonną, którą zaakceptował Kościół.

Pamiętasz, jak świętych postrzegano w średniowieczu? W dużym skrócie: prowadzili ascetyczny tryb życia. Uważali, że życie doczesne jest jedynie wstępem do życia po śmierci i należy się wyrzec wszelkich dóbr, aby na nie zasłużyć. Franciszek całkowicie odszedł od średniowiecznych reguł. Dla niego życie było piękne i należało dziękować za nie Panu Bogu każdego dnia. Podejście do świata skromnego franciszkanina rozpoczęło reformę Kościoła katolickiego.

„Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu” są opowieścią o życiu tego niezwykłego zakonnika. Ich autor jest nieznany, ale dzięki badaczom literatury możemy domniemywać, że twórcą większości opowiadań jest Ugolino z Montegiorgio, który był bliskim przyjacielem Franciszka. Co jeszcze wiadomo na temat tego utworu? Wysłuchaj naszego nagrania, a na pewno poznasz wszystkie najważniejsze szczegóły. Aby uporządkować informacje, zacznijmy od podstaw, które musisz znać.

Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu: najważniejsze informacje

Święty Franciszek urodził się prawdopodobnie w roku tysiąc sto osiemdziesiątym pierwszym w Asyżu jako syn jednego z bogatych kupców. Miał przejąć majątek po swoich rodzicach, ale wydarzenia przeżyte w dzieciństwie i czasach młodości znacząco wpłynęły na jego postawę życiową. Zapragnął głosić Słowo Boże, ale w zupełnie inny sposób, niż robili to jego poprzednicy. Był mocno związany z przyrodą i bardzo lubił rozmawiać z ludźmi. Oczekiwał, że będą się oni wzajemnie szanowali, żyjąc skromnie i ciesząc się otaczającym ich światem. Chciał, aby docenili to, co posiadają i mają wokół siebie. Założył też zakon franciszkanów. Obecnie jest jednym z najpopularniejszych świętych. Uważa się go także za patrona ekologii.

„Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu” są zbiorem opowiadań o charakterze dydaktycznym. Autor wierzył, że od duchownego można się wiele nauczyć, a jego postawa jest wzorem godnym do naśladowania dla wszystkich ludzi. Może po przeczytaniu lektury i wysłuchaniu naszego opracowania uznasz tak samo, dlatego zostań z nami do końca.

Opowieści o życiu świętego powstały w trzynastym wieku, ale dopiero w piętnastym dołożono do nich historie przedstawiające losy jego towarzyszy. Budowa utworu nie jest skomplikowana. Każdy rozdział rozpoczyna się tym samym schematem, a dokładnie za pomocą słów: „zaczyna się” lub „zaczynają się”. Tuż po nich pojawia się właściwa treść, która jest napisana prostym, nieco naiwnym językiem. Tytuł utworu nawiązuje do kwiatów, które w zamyśle autora mają symbolizować cnoty franciszkańskie. Nie jest to jedyne porównanie do przyrody. Kolejne rozdziały przykuwają uwagę równie osobliwymi tytułami, na przykład: „Jak święty Franciszek oswoił dzikie turkawki” czy „Pieśń słoneczna” – hymn rozpoczynający dzieło. Święty Franciszek podyktował go osobiście w tysiąc dwieście dwudziestym piątym roku. Był już wtedy chory i praktycznie niewidomy. Był również naznaczony stygmatami, co znacznie osłabiło jego siły.

Warto wspomnieć co nieco o towarzyszach Franciszka. Może przypominasz sobie świętego Idziego? O nim także będzie mowa w tym utworze. Sprawuje patronat nad bezpłodnością i osobami chorymi psychicznie. To do Idziego zwracał się Władysław Herman, władca Polski, o łaskę i cud narodzin potomka, który stał się potem głównym bohaterem „Kroniki polskiej” Galla Anonima. Na imię miał Bolesław, a przydomek, który zyskał, to Krzywousty.

W „Kwiatkach...” nie mogło zabraknąć brata Jałowca. W zakonie Franciszka był on jednym z pierwszych braci, więc stał się wzorem dla innych. Jałowiec zasłynął swoim podejściem do życia. Nawet gdy się umartwiał, robił to w sposób radosny. Poza tym był bardzo oddany Bogu i nigdy nie miewał chwil zwątpienia. Franciszek bardzo go za to cenił.

„Kwiatki świętego Franciszka” są też bogate w opisy przyrody, która w skromnym świętym budziła zachwyt. Drzewa, różne rodzaje ptactwa, zwierzęta oraz kwiaty stały się dla niego uosobieniem cnót, zwłaszcza młodości i radości z życia. Według Franciszka wiara i Kościół były jak ogród, który trzeba nieustannie pielęgnować. Uważał, że to właśnie robi. Zachowuje to, co dobre, a wyrzuca to, co wiąże się z grzechem.

Na pewno zapamiętałeś już co nieco informacji o Franciszku i jego inspirującej postawie życiowej, dlatego przejdziemy teraz do streszczenia fragmentów opowiadań o świętym, abyś mógł utrwalić wiedzę, którą już nabyłeś. Poza tym niektóre z tych historii są naprawdę niesamowite!
Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu: streszczenie fragmentów utworu
Streszczenie fragmentów rozpoczniemy od hymnu pochwalnego. Rozpoczyna on cały cykl opowiadań o Franciszku. Nosi tytuł: „Zaczyna się pochwała stworzenia, którą wyśpiewał święty Franciszek złożony chorobą u świętego Damiana”. Nazywa się go również „Pieśnią Słoneczną”, którą święty kieruje wprost do Boga. Podyktował ją sam Franciszek. Liczył się ze śmiercią, ponieważ w chwili tworzenia hymnu był już bardzo schorowanym człowiekiem. 

Ślepy i chory Franciszek prosi jednego ze swoich uczniów, aby ten spisał jego myśli, które potem staną się wzorem do naśladowania dla innych. Ich treść kieruje bezpośrednio do Boga. Człowieka uważa za element przyrody, który razem ze słońcem, gwiazdami, księżycem i powietrzem powinien chwalić swojego Stwórcę. Przywołuje także żywioły: wodę i ogień oraz matkę ziemię i rosnące na niej plony. Chciałby, aby ludzie nauczyli się przebaczać, żyli pokornie i skromnie, a także szanowali siebie nawzajem. Swoje przemyślenia kończy prośbą o chwalenie i służenie Panu Bogu.

Kolejnym, równie ważnym fragmentem, jest rozdział dwudziesty pierwszy o wilku z Gubbio. Opowiada o tym, jak Franciszek nawrócił na dobrą drogę okrutnego wilka, który pożerał zarówno ludzi, jak i zwierzęta. A było to mniej więcej tak:

Franciszek, który bardzo lubił rozmawiać z ludźmi, usłyszał, że w okolicy miasta Gubbio grasuje wilk, który ma rzekomo pożerać niewinnych ludzi i zwierzęta. Jego łowów nie przerwała nawet obecność broni. Duchowny, który akurat przebywał w mieście, postanowił pomóc ludziom i ruszył na spotkanie z bestią. Zanim to się stało, pobłogosławił ziemię i zebranych, czyniąc znak krzyża. Przestraszeni ludzie nie chcieli wyjść drapieżnikowi naprzeciw, ale franciszkanina zwierz wcale nie przeraził. Nakazał podejść wilkowi do siebie, lecz zaznaczył, że nie ma on prawa zrobić krzywdy nikomu z obecnych. Ze złym wilkiem zawarł umowę. Będzie on dokarmiany przez ludzi do końca swojego życia, ale nie wolno mu więcej zabijać. Franciszkanin zabrał wilka do tłumu, aby na dobre przypieczętować wspólne ustalenia. Zwierzę bardzo chciało dotrzymać słowa danego świętemu, dlatego pochyliło się przed nim i położyło łapę na jego ramieniu. Wzbudziło to podziw wśród zebranych i było wyrazem szacunku, jakim zwierzęta darzyły duchownego. Świadczyło też o jego świętości.

To już koniec tej poruszającej historii. Czas na interpretację fragmentów i utrwalenie informacji, które przekazaliśmy ci wcześniej. Dasz radę jeszcze trochę z nami pozostać? Postaraj się wygospodarować odrobinę czasu, bo naprawdę warto.

Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu: opracowanie

„Kwiatki świętego Franciszka z Asyżu” to niezwykły zbiór opowiadań przedstawiających losy tego skromnego franciszkanina i jego uczniów. Zanim został duchownym, był prostym chłopakiem, synem bogatego kupca. Ojciec miał nadzieję, że przejmie po nim interes, ale nasz bohater wybrał zupełnie inną drogę. Działania te spowodowały, że został wydziedziczony. Kupiec był dość chytry i nie chciał, aby syn wydawał majątek. Był mocno zdenerwowany wizją przeznaczenia jego ciężko zarobionych pieniędzy na odnowienie Kościoła.

Życie Franciszka nie było usłane różami. Tak naprawdę nazywał się Giovanni Bernardone i w czasach młodości szalał ze swoimi rówieśnikami, a potem postanowił spróbować swoich sił w żołnierce. W czasie walk trafił do niewoli, co w konsekwencji spowodowało u niego poważne problemy ze zdrowiem. Podczas długiej rekonwalescencji postanowił się nawrócić i całkowicie zmienić styl życia. Jego przemiana duchowa była radykalna. Postawił na skromność, przyzwoitość i głęboką wiarę w Boga. Czerpał z tego prawdziwą radość. W jego zachowaniu nie zmieniło się tylko jedno: zawsze pomagał ubogim i słabym. Robił to do dnia swojej śmierci. Zanim na dobre zachorował, został naznaczony stygmatami. Wydarzenie to miało miejsce w tysiąc dwieście dwudziestym czwartym roku na górze Alwernia. Postaraj się nie pominąć tego faktu, bo jest on ważny w życiu tego świętego. Franciszek zmarł trzeciego października tysiąc dwieście dwudziestego szóstego roku. Jego ciało spoczywa w bazylice na Colle del Paradiso w Asyżu.

Jeśli chciałbyś zaimponować swoją wiedzą przed nauczycielami, postaraj się zapamiętać kilka tytułów innych utworów napisanych rzekomo przez samego Franciszka. Przypisuje się mu wiele takich dzieł, na przykład „Pozdrowienia błogosławionej Maryi Dziewicy”, „Reguły zatwierdzoną i niezatwierdzoną” oraz „Testament”.

W „Kwiatkach...” przedstawiono co prawda jego życie, ale był to etap po cudownym nawróceniu. O jego dzieciństwie i młodości mówiono rzadko. Ważne było to, co działo się obecnie. Język utworu jest prosty. W „Kwiatkach…” na próżno szukać skomplikowanych sformułowań, choć w „Pieśni Słonecznej” nie brakuje powtórzeń i rytmicznej, rymowanej prozy. Charakterystyczny jest dialekt umbryjski, którym posługiwał się w tym czasie święty. Całość hymnu została utrzymana w tonie pochwalnym, co miało odzwierciedlać zamiłowanie franciszkanina do otaczającego go świata i samego Boga. O jego zachwycie w stosunku do zwierząt, ptaków i ziemi chyba nie musimy ci już przypominać, ale postaraj się zapamiętać, że jest to jeden z głównych motywów utworu.

Legenda o wilku jest zaś świadectwem świętości Franciszka. Uważano, że głosząc Słowo Boże, dokonywał cudów, o których nie śniło się żadnemu śmiertelnikowi. Nie bał się też niebezpieczeństw, ponieważ ufał, że Chrystus sprawuje nad nim pieczę. Wzbudzało to podziw nie tylko wśród jego uczniów, ale też mieszkańców miast, w których akurat przebywał. Zło pokonywał miłością i serdecznością, czego rzeczony wilk jest najlepszym przykładem. Jan Paweł II uczynił świętego patronem ekologii, ponieważ jak nikt inny potrafił troszczyć się o przyrodę. Imię Franciszek przybrał także obecny papież, Jorge Mario Bergoglio, który chciał, aby to ten święty był opiekunem jego pontyfikatu.

I na koniec kilka słów dla ambitnych

O świętym Franciszku z Asyżu nakręcono sporo filmów. Biografie świętego przygotowało wielu znanych reżyserów. Najnowsza pochodzi z dwa tysiące siódmego roku i nosi tytuł „Święta Klara i święty Franciszek”. Nakręcił go Fabrizio Costa. W tym samym roku powstał też polski musical na temat życia Franciszka. Jego reżyserią zajął się Wojtek Kościelniak, ale najpiękniejsze było libretto w wykonaniu Romana Kołakowskiego. Na podstawie życiorysu świętego powstało także ogromne widowisko, ale wystawiono je tylko raz. Było to w roku dwa tysiące trzynastym w katowickim Spodku. Jeśli możesz poświęcić trochę czasu, na pewno znajdziesz biografię, która cię zainteresuje. Dokładny życiorys Franciszka z Asyżu znajduje się także w Zakonie Ojców Franciszkanów i na ich stronie internetowej.

Najnowsze