Dlaczego dziś wyją syreny? 1 sierpnia to bardzo ważna data dla historii Polski!

2022-08-01 12:00
Flaga Polski
Autor: Pixabay

1 sierpnia, jak co roku, w niemalże całej Polsce zawyją syreny. Tempo otaczającego nas świata sprawia momentami, że zapominamy, jaki jest dzień, w związku z czym wycie syren i bicie dzwonów może okazać się dla niektórych osób niemałym zaskoczeniem. Przypominamy, dlaczego 1 sierpnia jest tak ważną datą dla historii naszego kraju.

1 sierpnia - dlaczego wyją syreny? Dźwięk syren może okazać się zaskoczeniem dla wielu osób, które zajęte codziennymi obowiązkami, nierzadko nie mają nawet czasu zastanowić się nad tym, jaki mamy dzień tygodnia. Rozlegający się punktualnie o godzinie 17:00 dźwięk syren może wzbudzić także przerażenie. Wszystkich zaniepokojonych uspokajamy. Wyjące syreny to symboliczny gest wdzięczności wobec bohaterów, którzy dzielnie bronili naszego kraju, biorąc udział w Powstaniu Warszawskim. Dokładnie 1 sierpnia 1944 roku Tadeusz 'Bór' Komorowski zaplanował rozpoczęcie akcji 'Burza' w Warszawie. I choć ustny rozkaz został wydany dzień wcześniej, bo 31 lipca, o godzinie 17:45, to rozpoczęcie akcji zaplanowano właśnie na 1 sierpnia, na godzinę 17:00. Godzinę tę określa się też mianem Godziny W. 

Syreny 1 sierpnia 2022 w Polsce. Dlaczego wyją syreny alarmowe i biją dzwony?

Wspomnienia powstańca fotografa

Dlaczego wyją syreny dziś? 

Syreny 1 sierpnia będą słyszalne właściwie w całej Polsce. Jak co roku, nie tylko w Warszawie, ale również innych miastach, które włączyły się do obchodów 78. rocznicy Powstania Warszawskiego, zawyją one punktualnie o godzinie 17:00. Ma to na celu uczczenie pamięci o powstańcach, którzy z wielką odwagą starali się wyzwolić Warszawę spod niemieckiej okupacji. Warto wówczas przystanąć, by oddać hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego minutą ciszy. 

Sonda
78. rocznica Powstania Warszawskiego. Czy weźmiesz udział w obchodach?

Powstanie Warszawskie było największą operacją militarną Armii Krajowej i największym zrywem wolnościowym w czasie drugiej wojny światowej.

O tym, co działo się od sierpnia 1944 najlepiej opowiedzą jednak sami Powstańcy. Jedną z nich była Zofia Gordon, ps. Iskra. Rodowita warszawianka, która w wieku 16 lat musiała chwycić za broń i pomagać swoim przyjaciołom. W czasie Powstania była sanitariuszką. Zmarła 30 listopada 2021, ale przed śmiercią zaprosiła nas na rozmowę.

Listen to "12-letni chłopiec powiedział nam: przekażcie mamusi, że walczyłem jak żołnierz - wspomnienia Powstanki Warszawskiej" on Spreaker.
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze