Zmiana czasu w 2026 roku pod lupą. Kluczowy dokument traci ważność w październiku

2026-10-20 12:04

Zbliżające się przestawienie zegarków w nocy z 24 na 25 października 2026 roku budzi ogromne emocje. Wszystko za sprawą wygasających wkrótce przepisów, które do tej pory nakazywały zmianę czasu w Polsce. Czy to oznacza, że wkrótce na stałe pożegnamy się ze zmianą na czas zimowy?

Czarny budzik wskazówkowy stoi na parapecie. O planowanych zmianach czasu do 2031 roku przeczytasz na Eska.
Autor: Pixabay.com

Ostatnia zmiana czasu według starych zasad

Najbliższe przestawienie zegarków na czas zimowy, zaplanowane na ostatni weekend października 2026 roku, będzie wyjątkowe. Tradycyjnie wskazówki cofniemy z godziny 3:00 na 2:00, co da nam godzinę snu więcej. Dla wielu z nas najważniejsze jest jednak to, że będzie to ostatnia zmiana wynikająca z dotychczasowych, polskich regulacji.

Lubisz jesień? Ten quiz szybko pokaże, ile naprawdę o niej wiesz
Pytanie 1 z 10
Kiedy rozpoczyna się jesień meteorologiczna?

Wszystko przez to, że obowiązujące w Polsce zasady, ustalone w Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 roku, mają wyznaczony termin ważności. Dokument ten uwzględniał harmonogram tylko na lata 2022-2026. Jego nadchodzące wygaśnięcie prowokuje liczne pytania o to, czy nadal będziemy przestawiać zegarki.

Czy to koniec zmiany czasu w 2027 roku?

Odpowiedź brzmi: nie. Wygaśnięcie starych przepisów nie oznacza wcale, że od 2027 roku zegarki przestaną być przestawiane. Temat wzbudza sporo emocji, a plany Unii Europejskiej, która chciała zlikwidować dwukrotną zmianę czasu, utknęły w martwym punkcie. Z tego powodu polski rząd na razie nie planuje odstąpić od tej praktyki.

Głównym problemem jest brak porozumienia w samej Radzie Unii Europejskiej. Chociaż Parlament Europejski zagłosował za zniesieniem zmiany czasu już w 2019 roku, kraje członkowskie do dziś nie dogadały się, czy wolą na stałe zostać przy czasie letnim czy zimowym. Brak spójności jest nie do przyjęcia, gdyż wszystkie państwa chcą uniknąć chaosu w handlu i logistyce.

W odpowiedzi na tę sytuację, 15 października 2026 roku polski rząd przedstawił projekt nowego rozporządzenia na kolejne lata (2027–2031). Dzięki niemu prawo będzie zachowane, a nasz system będzie zgodny z ogólnoeuropejskim kalendarzem narzuconym przez Komisję Europejską.

Zmiana czasu – jak będzie wyglądać w latach 2027–2031?

Nowe rozporządzenie jasno wskazuje daty, kiedy zegarki będą przestawiane w najbliższych latach:

  • 2027 rok: 28 marca (zmiana na czas letni) oraz 31 października (powrót na zimowy)
  • 2028 rok: 26 marca (zmiana na czas letni) oraz 29 października (powrót na zimowy)
  • 2029 rok: 25 marca (zmiana na czas letni) oraz 28 października (powrót na zimowy)
  • 2030 rok: 31 marca (zmiana na czas letni) oraz 27 października (powrót na zimowy)
  • 2031 rok: 30 marca (zmiana na czas letni) oraz 26 października (powrót na zimowy)

Zasady pozostają bez zmian – na wiosnę zegarki przestawimy do przodu, a jesienią cofniemy je o jedną godzinę.

Co o zmianie czasu myślą Polacy?

Wyniki wielu niezależnych sondaży jasno pokazują, że obywatele mają już dość przestawiania zegarków. Badanie Instytutu Pollster dowiodło, że aż 61 procent zapytanych jest przeciwnych dalszemu zmianom czasu. Co więcej, ponad połowa z nich (51 proc.) uważa, że te manewry psują im samopoczucie i przeszkadzają w codziennym życiu. Tylko 15 proc. Polaków popiera aktualny model.

Te dane potwierdzają się także w starszych statystykach. Sondaż CBOS, zamówiony przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, pokazał, że niechęć do zmiany czasu wyraża aż 78,3 proc. społeczeństwa. Co do preferencji, jeśli mielibyśmy wybrać jeden czas na stałe, 74,2 proc. ankietowanych woli pozostać na zawsze w czasie letnim środkowoeuropejskim. Zimową aurę cały rok poparło tylko 14,8 proc. ludzi.

Sondaż IBRiS przygotowany dla Radia ZET dostarcza podobnych wniosków: 77 proc. Polaków jest za końcem zmian czasu, z czego prawie połowa (47,2 proc.) mówi to bardzo stanowczo. Ten postulat cieszy się również uznaniem wśród ekspertów. Lekarze oraz ekonomiści stale przypominają, że zmiany w kalendarzu to nie tylko kłopoty z zegarem biologicznym u ludzi, ale także wielkie problemy organizacyjne dla firm transportowych oraz banków.

ROLKI