Sejm przegłosował rewolucję w PIT. Nowe progi podatkowe

W czwartek 22 października posłowie przyjęli nowe przepisy, które podnoszą pierwszy próg podatkowy PIT do 130 tysięcy złotych i wprowadzają kolejny na poziomie 150 tysięcy złotych. Pojawi się też nowa stawka w wysokości 24 procent. Zatwierdzono również mechanizm inflacyjnej waloryzacji tych limitów, a teraz cała regulacja trafi pod obrady Senatu.

Sala plenarna Sejmu wypełniona posłami podczas głosowania nad zmianami w PIT. O szczegółach reformy przeczytasz na Eska.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Projekt poparło 240 parlamentarzystów, 58 sprzeciwiło się nowym regulacjom, a 135 wstrzymało się od głosu. Podczas obrad izba niższa zaakceptowała dwa istotne wnioski mniejszości, które modyfikują pierwotny plan. Pierwsza zmiana to pomysł Ryszarda Petru z formacji Centrum, zakłada ona coroczne dostosowywanie limitów opodatkowania do wskaźnika inflacji już od 2028 roku.

Drugi zatwierdzony wniosek mniejszości to wspólna inicjatywa wspomnianego wcześniej Ryszarda Petru oraz posła niezrzeszonego Janusza Kowalskiego. Ich interwencja sprawiła, że z ostatecznej wersji dokumentu usunięto wyższy podatek CIT dla rynkowych gigantów.

Rewolucja w PIT. Zmiany w progach podatkowych i ryczałcie

Nowe przepisy kompleksowo modyfikują trzy kluczowe akty prawne regulujące obciążenia dla osób fizycznych, podmiotów prawnych oraz przedsiębiorców rozliczających się w formie ryczałtu. Głównym celem przygotowanego pakietu jest całkowita przebudowa dotychczasowych limitów oraz stawek pobieranych opłat.

Najważniejszą modyfikacją jest przesunięcie granicy pierwszego progu podatkowego ze 120 tysięcy do 130 tysięcy złotych, przy czym dochody poniżej tej kwoty nadal będą obciążone stawką 12 procent. Parlamentarzyści zdecydowali się również na wprowadzenie zupełnie nowej stawki 24 procent dla zarobków między 130 a 150 tysięcy złotych. Wszystkie kwoty przekraczające pułap 150 tysięcy złotych będą natomiast podlegać opodatkowaniu na poziomie 32 procent.

Przyjęte rozwiązania zwiększają również obciążenia dla najbogatszych obywateli, którzy zarabiają rocznie ponad milion złotych. Obowiązująca ich danina solidarnościowa zostanie podniesiona z dotychczasowych 4 do 5 procent podstawy wymiaru. Z oficjalnych szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że w 2024 roku takie dodatkowe koszty poniosło około 39 tysięcy najzamożniejszych Polaków.

Reforma mocno uderzy również w przedsiębiorców korzystających z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, ponieważ drastycznie obniżono limit pozwalający na ten rodzaj rozliczeń z 2 milionów do zaledwie 250 tysięcy euro. Przepisy wprowadzają także nową, 17-procentową stawkę dla nadwyżki rocznych przychodów przekraczających 300 tysięcy euro. Wszystkie te podatkowe nowości zaczną oficjalnie obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku.

Pieniądze to nie wszystko - Jakub Marszałkowski

ROLKI