Sejm przegłosował nowe przepisy. Koniec samowolki w najmie krótkoterminowym

2026-10-08 21:08

Posłowie przyjęli nowe regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego, które mają definitywnie zakończyć chaos na rynku. Zgodnie z ustawą gminy oraz wspólnoty mieszkaniowe zyskają narzędzia do całkowitego zakazania tego typu działalności. Gospodarze muszą przygotować się na obowiązkową rejestrację lokali oraz potężne grzywny sięgające 50 tysięcy złotych.

Taras z widokiem na panoramę Warszawy i wieżowce. O nowych zasadach najmu krótkoterminowego przeczytasz na Eska.
Autor: Szymon Starnawski/Grupa Murator Najem prywatny z dużymi zmianami w 2023

Najem krótkoterminowy na nowych zasadach. Co dokładnie przegłosował Sejm?

Podczas czwartkowego posiedzenia izba niższa parlamentu przyjęła przepisy mające na celu uregulowanie funkcjonowania najmu krótkoterminowego w naszym kraju. Projekt dokumentu, którego twórcą jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, zyskał poparcie aż 407 parlamentarzystów, przy 24 głosach sprzeciwu oraz 9 wstrzymujących się. Zgodnie z procedurą legislacyjną nowelizacja zostanie teraz skierowana pod obrady Senatu.

Ewentualny podpis prezydenta pod nowelą zwiastuje ulgę dla lokatorów, którzy dotychczas nie mieli narzędzi do walki z hałasującymi wczasowiczami i dewastacją części wspólnych. Kluczową innowacją w uchwalonym prawie jest umożliwienie spółdzielniom oraz wspólnotom mieszkaniowym całkowitego zablokowania udostępniania lokali na krótkie pobyty. Aby taki zakaz zaczął obowiązywać w konkretnym budynku, niezbędne będzie jedynie przegłosowanie odpowiedniej uchwały przez zrzeszonych tam mieszkańców.

Sytuacja wygląda nieco inaczej w budynkach zarządzanych przez spółdzielnie, gdzie wymogiem będzie uzyskanie ponad połowy głosów wszystkich osób dysponujących prawem głosu. Właściciele biznesów noclegowych funkcjonujących pod adresami, które ostatecznie zostaną objęte nowymi obostrzeniami, dostaną dokładnie pół roku na całkowite wygaszenie swojej działalności.

Dodatkowym rozwiązaniem przewidzianym w ustawie jest powołanie do życia Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. Od teraz każdy gospodarz zapraszający urlopowiczów zmuszony będzie do zgłoszenia swojej nieruchomości w tej bazie, co będzie skutkowało nadaniem unikalnego numeru identyfikacyjnego. Działanie to ma na celu ucywilizowanie rynku i dostosowanie go do wymogów Unii Europejskiej, która aktywnie walczy z nieopodatkowaną szarą strefą na kontynencie.

Zakaz najmu krótkoterminowego. Jakie instytucje zablokują kłopotliwych turystów?

Przepisy przekazują potężny oręż decyzyjny w ręce trzech konkretnych podmiotów: samorządów lokalnych, wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych. Od teraz to właśnie przedstawiciele tych organów otrzymają prawo ostatecznego rozstrzygania o tym, czy w obszarze ich kompetencji terytorialnych i majątkowych krótkie wynajmowanie mieszkań w ogóle będzie mogło funkcjonować.

Prawo do zablokowania usług noclegowych przypadnie:

  • Wspólnotom mieszkaniowym, w których to sami posiadacze mieszkań zyskają prawo uchwalenia bezwzględnego zakazu udostępniania lokali w systemie hotelowym.
  • Spółdzielniom mieszkaniowym, gdzie stosowne rozstrzygnięcia zapadną podczas walnych zgromadzeń, wymagając poparcia ponad połowy wszystkich uprawnionych członków.
  • Władzom gminnym, które z inicjatywy włodarzy miast, burmistrzów lub wójtów wytyczą obszary z czasowym ograniczeniem usług noclegowych, z możliwością zastosowania wyjątków dla wybranych obiektów lub terminów.

Świeżo uchwalone regulacje zakładają, że wspomniane jednostki zyskają realną możliwość blokowania krótkoterminowych pobytów od 1 stycznia 2028 roku. Mimo że termin wejścia w życie tych obostrzeń jest odległy, stanowi to niezwykle stanowcze ostrzeżenie dla całej branży. Sama nowelizacja wywołała spore tarcia wewnątrz obecnego rządu, ponieważ początkowo Ministerstwo Rozwoju i Technologii chciało wykreślić ten mechanizm, jednak gabinet Donalda Tuska zdecydował się na jego przywrócenie.

QUIZ PRL. Od dokwaterowań po wielką płytę. Ile wiesz o mieszkaniach w PRL?
Pytanie 1 z 15
Problem mieszkaniowy w PRL był:
QUIZ PRL. Od dokwaterowań po wielką płytę. Ile wiesz o mieszkaniach w PRL?

Wynajem mieszkań a potężne kary. Spółdzielnie przeprowadzą własne kontrole

Osoby zarabiające na udostępnianiu swoich nieruchomości czeka nie tylko wizja ewentualnych zakazów, ale także pakiet dodatkowych wymogów, za których złamanie grożą srogie grzywny. Zmiany te podyktowane są chęcią wyeliminowania szarej strefy i poprawą ogólnego bezpieczeństwa mieszkańców. Z tego powodu absolutnie każdy gospodarz zostanie zobligowany do zarejestrowania swojej bazy noclegowej, a we wszystkich sieciowych ogłoszeniach z ofertami będzie musiał widnieć przypisany lokalowi numer identyfikacyjny.

Dodatkowym uprawnieniem przyznanym lokatorom oraz zarządcom nieruchomości będzie możliwość zlecania bezpośrednich wizytacji w lokalach udostępnianych turystom. Wynajęci weryfikatorzy wezmą pod lupę nie tylko przestrzeganie norm budowlanych i zabezpieczeń przeciwpożarowych, ale też dokładnie zbadają sytuacje dotyczące ewentualnych naruszeń ciszy nocnej i ogólnego porządku społecznego.

Zasada trzech przewinień w najmie krótkoterminowym. Kłopotliwi goście pogrążą gospodarza

Akt prawny konstytuuje także innowacyjny system "trzech przewinień". Mechanizm ten oznacza natychmiastowe usunięcie z ogólnopolskiego wykazu takiego mieszkania, w którym na przestrzeni pół roku stwierdzono trzy udokumentowane przypadki łamania ładu publicznego oraz standardów bezpieczeństwa. Przywrócenie lokalu do bazy i powrót do przyjmowania wczasowiczów nastąpi dopiero dwanaście miesięcy po nałożeniu sankcji, co dobitnie świadczy o braku zgody na dalsze tolerowanie patologicznych zachowań gości.

Pozostała część zatwierdzonych przez posłów ustaleń prawnych, z wyłączeniem tych regulujących kwestię bezpośrednich zakazów wynajmowania, zacznie formalnie obowiązywać równo po upływie dwóch tygodni od momentu urzędowego ogłoszenia dokumentu.

Tak żyło się w stolicy w PRL-u. Wielka płyta, małe mieszkania i marzenia o wolności

ROLKI