Spis treści
Projekt za 447 mln zł. Gaj Oławski zyska potężną fabrykę wodoru
Złożenie podpisów na umowie między spółką ELQ a firmą Promet-Plast oficjalnie uruchomiło jedną z najnowocześniejszych inwestycji energetycznych w Europie Środkowej. Niewielki Gaj Oławski, miejscowość zamieszkana przez zaledwie 250 osób, stanie się wkrótce miejscem budowy potężnego zakładu technologicznego, który ma zrewolucjonizować krajowy sektor energetyczny. Według zapowiedzi wszystkie prace montażowe i budowlane mają zakończyć się w 2027 roku.
Głównym elementem planowanego obiektu będzie zaawansowany system wytwarzania wodoru RFNBO o mocy 21 MW, będącego odnawialnym paliwem pochodzenia niebiologicznego. Inwestorzy stworzą nowoczesną fabrykę zasilaną wyłącznie z ekologicznych źródeł, bazującą na technologii elektrolizerów PEM. Roczna zdolność produkcyjna tego zakładu ma przekraczać 1,7 miliona kilogramów zielonego wodoru o parametrach spełniających najbardziej wyśrubowane standardy Unii Europejskiej. Na poziomie gospodarczym przedsięwzięcie to zdecydowanie przyspieszy proces odchodzenia polskiego transportu, przemysłu oraz energetyki od tradycyjnych, emisyjnych paliw kopalnych.
Dwie wieże wielkości Sky Tower w Gaju Oławskim posłużą jako magazyny energii
Gigantyczny budżet to niejedyny wyróżnik tego przedsięwzięcia. Rozwiązania technologiczne wprowadzają inwestycję na zupełnie nowy poziom. Prawdziwą sensacją jest projekt skonstruowania dwóch potężnych wież, które osiągną wysokość blisko 212 metrów. Dla porównania, będą one dorównywać gabarytami najwyższemu budynkowi Wrocławia – słynnemu Sky Tower, jeśli doliczymy jego iglicę. Tak potężne obiekty z pewnością trwale zmienią lokalny krajobraz i będą dostrzegalne z bardzo dużych odległości.
Zaplanowane drapacze chmur nie powstaną wyłącznie dla efektu wizualnego, lecz spełnią kluczową funkcję technologiczną. Posłużą jako innowacyjne akumulatory, jednak ich działanie nie będzie polegać na reakcjach chemicznych, a na zjawisku grawitacji. Będzie to nowoczesny, grawitacyjny magazyn energii o docelowej pojemności 35 MWh. Co ciekawe, architekci przewidzieli również obłożenie zewnętrznych ścian wież panelami fotowoltaicznymi, co dodatkowo zwiększy efektywność całego systemu.
Mechanizm działania tego rozwiązania opiera się na prawach fizyki. W okresach mniejszego zapotrzebowania, gdy wiatr i słońce dostarczają tanią nadwyżkę prądu, potężne windy wyciągną ciężkie betonowe bloki na sam szczyt. Kiedy jednak sieć będzie potrzebowała wsparcia, ciężary zaczną zjeżdżać w dół, a energia kinetyczna wynikająca z ich opadania zostanie z powrotem przekształcona w elektryczność. W praktyce wieże zadziałają jak olbrzymia, mechaniczna bateria.
Zielony wodór dla Polski. Promet-Plast wyjaśnia znaczenie inwestycji
Tworzenie tak potężnego i drogiego centrum w niewielkiej miejscowości to nie przypadek, a element bardzo konkretnej koncepcji biznesowej. Głównym założeniem jest realne zaszczepienie ekologicznego wodoru w strukturach krajowej gospodarki. Przedstawiciele inwestora otwarcie deklarują, że budowany w Gaju Oławskim kompleks ma znacząco wspomóc dekarbonizację zarówno branży transportowej, jak i ciężkiego przemysłu.
Jak tłumaczy Andrzej Jeżewski, właściciel spółki Promet-Plast, motywacją do podjęcia tak gigantycznego przedsięwzięcia były potrzeby współczesnego rynku:
Zielona energia pracuje dla przemysłu i dlatego nasze inwestycje energetyczne skierowaliśmy w kierunku rozwoju gospodarki wodorowej. Projekt "Budowa instalacji do produkcji wodoru RFNBO wraz z jednostkami wytwórczymi i magazynującymi OZE w Gaju Oławskim" obejmujący produkcję "zielonego wodoru" w instalacji elektrolizerów o łącznej mocy 21MW, wraz z jednostkami wytwórczymi energii OZE oraz grawitacyjnym magazynem energii, pozwoli na produkcję wodoru w ilości około 1,7 mln kg rocznie.
Cały kompleks zaprojektowano jako całkowicie niezależny i samowystarczalny układ zasilania. Proces generowania wodoru otrzyma wsparcie ze strony hybrydowego sytemu źródeł odnawialnych o łącznej mocy ponad 35 MW. Rozwiązanie to połączy energię płynącą z paneli słonecznych, wiatraków oraz potężnych, grawitacyjnych magazynów. Dzięki temu wyprodukowane paliwo zyska status w pełni bezemisyjnego. Tak ogromna skala działania stanowi istotny impuls dla krajowego rynku ekologicznych rozwiązań, napędzając jednocześnie wielką transformację energetyczną.
Zakład powstający w podwrocławskiej wsi jest zatem nie tylko europejskim fenomenem z punktu widzenia technologii, lecz także milowym krokiem do redukcji emisji dwutlenku węgla. Otrzymany stamtąd gaz z powodzeniem sprawdzi się jako zasilanie miejskich autobusów czy samochodów ciężarowych. Co więcej, wodór z Gaju Oławskiego stanie się doskonałą alternatywą dla konwencjonalnego gazu ziemnego w procesach przemysłowych, znajdując zastosowanie w zakładach chemicznych oraz hutach.