Piotr Matej nie wyklucza kandydatury na dyrektora szpitala przy al. Kraśnickiej. Na razie jednak wznawia zabiegi planowe [AUDIO]

2020-05-21 20:20 Mateusz Kasiak
Piotr Matej na razie koncentruje się na bieżących sprawach
Autor: zdj. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny, szpital.lublin.pl

Piotr Matej, pełniący obowiązki dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, na razie nie myśli o konkursie na zarządzającego lecznicą. Jak powiedział Radiu Eska, teraz koncentruje się na zabezpieczeniu epidemiologicznym personelu i pacjentów.

- W tej chwili najważniejsze jest zabezpieczenie epidemiologiczne pacjentów i pracowników, którym chcemy stworzyć szerszą ofertę i otworzyć przyjęcia planowe – mówi nam dyrektor Matej.

Przypomnijmy, że Piotr Matej został mianowany tymczasowym dyrektorem 19 maja. Decyzję tę podjął zarząd województwa lubelskiego. Wcześniej był dyrektorem Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej.

Skupia się sprawach bieżących. Decyzja o konkursie odłożona na później

- Dopiero rozpocząłem pracę na tym stanowisku. W tej chwili stoją przede mną inne zadania, także myśl o kolejnym okresie, będzie na pewno przeanalizowana w późniejszym terminie – potwierdza nam dyr. Matej, pytany o plany udziału w konkursie na nowego dyrektora. Dodajmy, że tego powinniśmy poznać w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

Przypomnijmy, że poprzedni dyrektor placówki - Krzysztof Skubis - został odwołany z powodu "niezgodność wizji dyrekcji i samorządu województwa w zakresie prowadzenia szpitala".

Wracają przyjęcia i zabiegi planowe

W następnym tygodniu po konsultacjach ze szpitalnymi epidemiologami, dyrekcja wznowić chce, m.in. część zabiegów na oddziale chirurgii piersi. - To np. ortopedia, chirurgia, urologia planowa i niektóre zabiegi z chirurgii piersi. Nie będzie to wielkie otwarcie, ale pełniejsze, bo w tej chwili na 430 łóżek mamy 317 pacjentów. Szpital bowiem cały czas przyjmuje pacjentów wymagających opieki – wyjaśnia Matej.

Przez izolatorium na SOR

Przyjęcia na SOR nadal odbywają się metodą selekcji pacjentów przed budynkiem i w wydzielonym izolatorium. W ostatnim czasie nie zaobserwowano jednak podejrzeń koronawirusa.

- Nie zauważam, żeby na szpitalnym oddziale ratunkowym były jakieś problemy. Jednostka pracuje cały czas na pełnych obrotach, przyjmując wielu pacjentów – mówi Matej.

SOR zabezpiecza w tej chwili 26 pielęgniarek, 27 ratowników medycznych, 6 rejestratorek medycznych i 6 ratowników, którzy dokonują oceny epidemicznej przyjmowanych pacjentów.

Większa liczba testów

Szpital zwiększył liczbę wykonywanych testów. Tylko w czwartek wykonano 250 testów pracownikom personelu medycznego. - Testy wykonywane są w ramach własnego laboratorium oraz laboratorium dedykowanego personelowi medycznemu finansowanego przez NFZ w RCKiK – precyzuje Matej.

Piotr Matej: Stoją przede mną inne zadania. Myśl o konkursie przeanalizuję w innym terminie