135 lat Szpitala Żydowskiego. Budynek przy Lubartowskiej to najstarszy adres szpitalny w Lublinie [GALERIA, AUDIO]

2021-07-10 9:00 Mateusz Kasiak

Na przestrzeni lat znajdowały się w nim między innymi kostnica, stajnia, mieszkania medyków, szkoła czy synagoga. Jedna funkcja pozostała niezmienna – medyczna.

Ponad sto lat temu był uznawany za najnowocześniejszą placówkę ochrony zdrowia w Polsce. Dziś pod szyldem Wojewódzkiego Szpitala im. Jana Bożego w Lublinie budynek przy Lubartowskiej 81, niegdyś 53 przechodzi generalny remont.

Trudne początki i huczne otwarcie

Szpital powstał w 1886 roku. Architektem budynku był Marian Jarzyński. Mało kto wie, że zanim uruchomiono lecznicę, w Lublinie działał tzw. Stary Szpital Żydowski. Był on zlokalizowany przy ul. Siennej, w nieistniejącym dzisiaj budynku obok Starego Cmentarza Żydowskiego na Kalinowszczyźnie.

- Problem polegał na tym, że już w połowie XIX w. nie spełniał on kryteriów szpitalnych. Był mały, rozpadający się. Warunki sanitarne też były kiepskie – mówi nam Piotr Nazaruk, edukator z Ośrodka „Brama Grodzka Teatr NN”.

- W końcu w 1886 roku udało się otworzyć szpital żydowski przy wsparciu rządu gubernialnego i funduszy Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Lublinie. Odbyło się to z dużą pompą. Był to doskonały i zarazem tragiczny moment. Kilka lat później w Lublinie wybuchła epidemia cholery. Główne ogniska rozwinęły się właśnie przy ul. Lubartowskiej – dodaje Nazaruk. Dzięki szpitalowi epidemię udało się szybko stłumić.

Szpital przy ul. Lubartowskiej. Zdrowie nie ma granic ideologicznych. Reportaż Mateusza Kasiaka. Posłuchaj:

Rozkwit w l. 30., szpital Wermahtu i zmiany właścicieli

Początkowo w lecznicy znajdowało się 56 łóżek. - W latach 30. to był rzeczywiście największy budynek i najważniejsza instytucja tego typu, najpierw w guberni, potem w województwie lubelskim – wyjaśnia Nazaruk. Mimo to przez cały ten czas trwały walki o finansowanie. - Był dumą Żydów lubelskich, bo był instytucją ponadpartyjną, placówką parasolem. Składki płynęły jednak głównie z Ziomkostw Żydów Lubelskich z Ameryki – dodaje.

W 1942 roku Hitlerowcy wymordowali chorych i personel, a następnie zorganizowali tu szpital Wermahtu. - Po wyzwoleniu, w 1949 roku, decyzją władz, budynek zostaje przekazany UMCS. Urządzono w nim oddział ginekologiczno-położniczy – mówi Dariusz Baran, kierownik planowania i rozliczania inwestycji ze Szpitala im. Jana Bożego w Lublinie.

Następnie od 1964 roku budynki przy Lubartowskiej przejmuje Wojewódzki Szpital im. Jana Bożego (ówczesny szpital kliniczny).

W tej chwili przy Lubartowskiej 81 znajduje się kompleks budowlany. Budynek A to Dawny Szpital Żydowski, blok B to główna część szpitala Jana Bożego, natomiast w części C mamy pozostałe oddziały szpitalne.

- Niewątpliwie jednak budynek Dawnego Szpitala Żydowskiego jest najstarszym lokalem pełniącym funkcję szpitalną w Lublinie – zaznacza Baran.

Wielka renowacja i Izba Pamięci

Funkcja ta ma być kontynuowana. Zabytkowy majątek przechodzi generalny, pierwszy od dziesiątek lat remont. Powstaje tam m.in. szkoła rodzenia czy Centrum Nowego Życia. Projekt zakłada także hostele dla rodziców Szpitala Jana Bożego.

- W związku z ograniczeniami dla budynków świadczących usługi medyczne, nie będą tam realizowane funkcje stricte szpitalne. Planujemy działania z szeroko pojętej edukacji zdrowotnej – tłumaczy Baran.

Część zabytkowa ma być też przeznaczona na Izbę Pamięci po Dawnym Szpitalu Żydowskim. Pojawi się w niej także – zdjęta na czas remontu, a zawieszona w 1986 roku z okazji stulecia istnienia szpitala przez lekarza Symcha Wajsa – symboliczna tablica w języku jidysz.

- Chcemy wykorzystać potencjał historyczny tego miejsca. Będzie to część otwarta dla mieszkańców i turystów. We współpracy z lubelskimi instytucjami kultury chcemy organizować np. wystawy czasowe czy konferencje – dodaje Baran.

Prace wykończeniowe i na zewnątrz nieruchomości mają zakończyć się pod koniec września 2021 roku. Otwarcie dla pacjentów i zwiedzających planowane jest na początek 2022 roku.

Koszt inwestycji to 13 milionów złotych. Projekt finansowany jest z funduszy unijnych, budżetu województwa lubelskiego i źródeł własnych szpitala.

--

W reportażu wykorzystano materiały Ośrodka "Brama Grodzka Teatr NN".