Siedmioletni Eryk potrzebuje kosztownej operacji. Trwa dobroczynna zbiórka

2021-03-05 0:30 mżet
pomoc dla Eryka
Autor: UM w Łomży

Wiele razy mieszkańcy Łomży łączyli swoje siły w pomocy innym - teraz wasze wsparcie może uratować małego Eryka, mieszkańca Radziłowa niedaleko Łomży. Siedmioletni chłopiec od urodzenia zmaga się z ciężką chorobą serca, która, nieleczona odpowiednio, jest zagrożeniem dla życia. Pierwszą operację chłopiec przeszedł zaraz po urodzeniu, a teraz serce chłopca potrzebuje kolejnej pilnej interwencji chirurga. Tym razem za granicą.

Siedmioletni Eryk, mieszkaniec jednej  z podłomżyńskich miejscowości, od dziecka choruje na ciężką chorobę serca- hipoplazję lewej komory. Ma za sobą już szereg zabiegów i operacji, teraz czeka go kolejna. Jednak przez grożące mu komplikacje lekarze z Polski nie chcą podjąć się ryzyka. Jedynym ratunkiem dla siedmiolatka jest kosztowna operacja poza granicami naszego kraju. Rodzice Eryka proszą o pomoc: aby ich dziecko mogło przeżyć potrzebują ponad 400 tysięcy złotych.

Zaraz po urodzeniu Eryk przeszedł cewnikowanie serca, a w dziesiątej dobie skomplikowaną operację na otwartym sercu. 9 pierwszych miesięcy życia spędził na różnych oddziałach Centrum Zdrowia Dziecka. Był to czas przepełniony ogromnym cierpieniem i strachem o to, czy dla Erysia wstanie nowy dzień… W 5 miesiącu życia chłopczyk przeszedł drugą operację na otwartym sercu. Zabieg się powiódł, jednak Jego stan był bardzo ciężki. Po interwencji chirurgicznej pojawiło się wiele poważnych komplikacji, a nieudane próby rozintubowania skończyły się założeniem tracheostomii. Eryk musiał nauczyć się oddychać na respiratorze domowym- czytamy na stronie łomżyńskiego Ratusza.

Liczy się każde wsparcie: zbiórkę dla dzielnego siedmiolatka znajdziecie TUTAJ.

Równocześnie trwają dobroczynne licytacje. Swoją symboliczną cegiełkę przy jednoczesnym powiększeniu swojej kolekcji o ciekawy gadżet możecie zostawić na facebookowym profilu "Grupa z licytacjami na rzecz naszego wojownika Eryka Kopczewskiego".

Wyprzedali wszystko co cenne żeby ratować zdrowie synka. Teraz potrzebują pomocy

Jeśli jesteście świadkami ciekawego wydarzenia w Waszej okolicy, piszcie do nas i ślijcie zdjęcia na online@grupazpr.pl