Zduńska Wola: Sprawca pożaru, w którym zginęły 3 osoby, usłyszał zarzuty

2023-01-17 15:14

Na 3 miesiące został tymczasowo aresztowany mężczyzna podejrzewany o spowodowanie pożaru w kamienicy w Zduńskiej Woli. W wyniku pożaru zginęły trzy osoby, a cztery inne trafiły do szpitala. 33-latek przyznał się do winy, ale twierdzi, że jego zamiarem nie było pozbawienie kogokolwiek życia.

Tragiczny pożar w Zduńskiej Woli (woj. łódzkie) wybuchł w nocy z czwartku na piątek (12/13 stycznia). Ogień pojawił się po północy na poddaszu wielopiętrowej kamienicy przy ul. Łaskiej 55. W akcji gaśniczej uczestniczyło 11 zastępów straży pożarnej. Strażacy ewakuowali z płonącego budynku 20 osób, z których 5 trafiło do szpitala. Niestety, jedna z nich zmarła na skutek odniesionych obrażeń. Ponadto, podczas gaszenia pożaru, strażacy odnaleźli w kamienicy zwłoki dwóch osób.

- Na miejscu zdarzenia wykonano czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa i przesłuchano świadków - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu prok. Jolanta Szkilnik. - Po zgromadzeniu materiału dowodowego ogłoszono 33-letniemu Robertowi S. zarzut sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu ludzi oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru, w wyniku którego śmierć na miejscu poniosły dwie osoby, a pięć wymagało hospitalizacji, z których jedna zmarła w szpitalu.

33-letni Robert S. przyznał się do winy, ale tłumaczył się, że jego zamiarem nie było pozbawienie kogokolwiek życia. Ponieważ mężczyzna działał w warunkach multirecydywy, Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku i aresztował 33-latka na 3 miesiące.

Groźny pożar na promenadzie w Świnoujściu
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE