m

i

Autor: mat. policji, Pixabay

Na sygnale

Tragiczny wypadek na A1. Jest wniosek o list żelazny dla Sebastiana M.!

2023-10-04 9:43

Jest wniosek o list żelazny dla Sebastiana M.! Tę informację potwierdził nam adwokat mężczyzny. List ma gwarantować, że kierowca podejrzewany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1 pod pewnymi warunkami pozostanie na wolności.

Sebastian M. jest poszukiwany listem gończym. Wiadomo, że po wypadku wyjechał z Polski. Jak mówi jego adwokat - działania służb wobec jego klienta nie są w pełni obiektywne:

- Ma świadomość, co mówi pan minister na konferencji - powiedział nam Bartosz Tiutiunik, adwokat Sebastiana M. - Ma świadomość nagonki, która jest w stosunku do niego, do jego rodziny prowadzona. Nie przyjeżdża do Polski, bo gdyby przyjechał, znalazłby się w areszcie śledczym. Ale to nie oznacza, że on nie chce w Polsce się pojawić, że nie chce brać udziału w tym postępowaniu. Chce. Tylko chce aby umożliwiono mu realizację prawa do obrony, bo każdemu takie prawo przysługuje.

Wcześniej, pełnomocnik poszukiwanego mężczyzny przekazał mediom oświadczenie, w którym informował m.in., że M. nie wyjechał z kraju, by ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości.

Bliscy rodziny, która zginęła na A1 chcą by Sebastian M. odpowiadał za zabójstwo, a nie za spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Przypomnijmy: początkowo policja nie wspominała, że w tragedii brał udział inny kierowca. Ustalono to dopiero dzięki nagraniom, które trafiły do sieci. Biegły ustalił, że kierowca BMW pędził z prędkością co najmniej 253 km/h. Wtedy miało dojść do kolizji z osobową Kią.

Pruł przez miasto. 265 pkt karnych i dwie kolizje