Mieszkańcy leszczyńskiego Gronowa odetchnęli z ulgą. Złapano czarne lisy

i

Autor: pixabay.com zdj. ilustracyjne

Mieszkańcy leszczyńskiego Gronowa odetchnęli z ulgą. Złapano czarne lisy

2020-11-20 10:16

Zwierzęta od jakiegoś czasu niepokoiły mieszkańców dzielnicy. Wciąż nie wiadomo, jak się tam znalazły. Bo kontrola pobliskiej fermy nie wykazała nieprawidłowości

To właśnie na nią padły podejrzenia mieszkańców, gdy na ulicach Gronowa zaczęto widywać czarne zwierzęta futerkowe. A na mieszkańców blady strach. Pierwszego lisa udało się złapać we wrześniu, ostatniego kilka dni temu.

Na nasz wniosek została tam przeprowadzona kontrola przez naszego powiatowego lekarza weterynarii. Żadnych nieprawidłowości nie wykazała ta kontrola. Ustalono, że stan ilościowy tych lisów tam się nie zmienił i konstrukcje klatek, ogrodzenia też nie wskazywały na to, aby było tam to źle zabezpieczone - mówi Ewelina Głowacz z-ca komendanta Straży Miejskiej w Lesznie.

Jeden ze złapanych lisów przekazany został do hodowli, dwa inne trafiły do zoo w Poznaniu. To nie były jedyne interwencje podejmowane przez strażników miejskich wobec dzikich zwierząt w Lesznie. Mieszkańcy innych dzielnic miasta skarżyli się wcześniej na dziki.

Interwencje i zgłoszenia w sprawie dzików ustały - dodaje E. Głowacz.

To prawdopodobnie efekt pasów zaporowych i zawieszek zapachowych, które kupiło miasto by je odstraszyć.

Dzika przyroda w centrum Leszna