Kraków nie dostanie grosza z rządowej pomocy. "Pieniądze rozdane według partyjnego klucza"

2020-12-10 18:13 KK
Samorządowcy
Autor: Kuba Kusy

Do stolicy Małopolski nie trafi ani jedna złotówka z niemal miliarda złotych, jakie otrzymają samorządy w regionie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Krakowscy urzędnicy uważają, że takie decyzje spowodowane są tym, że miasto nie jest związane z obecną władzą w kraju.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to specjalna pula pieniędzy, jaka może być wydana na budowę dróg, szkół czy wsparcie szpitali. Choć władze Krakowa zawnioskowały o ponad 200 milionów na 27 inwestycji, to żadna z nich nie zostanie zrealizowana ze wsparciem rządu. 

Czy Ava Max zainspirowała się polską gwiazdą? | ESKA XD - CD-ROOM #7

Startowaliśmy z 27 przedsięwzięciami, najważniejsze to modernizacja układu drogowego wokół Szpitala Uniwersyteckiego, z którego z okazji pandemii korzysta 50 proc. mieszkańców Małopolski. Budowa DPS na Praskiej, program budowy ścieżek rowerowych, kilka hal sportowych, basen na Eisenberga, rewitalizacjaą parków - Zakrzówek, Bednarskiego, Kurdwanów. Nasi mieszkańcy zostali wykluczeni. Tak być nie powinno - wylicza wiceprezydent Krakowa Bogusław Kośmider. 

Podkreśla, że jego zdaniem pieniądze został rozdane według partyjnego klucza. 

Innego nie ma. Fakty mówią za siebie, jeżeli wśród tych, którzy nie dostali, są w większości praktycznie wszyscy, którzy nie są związani z obecną władzą, a ci którzy dostali są, to mamy prawo pytać dlaczego tak jest - stwierdza. 

Z podobnymi stwierdzeniami nie zgadza się Łukasz Kmita, wojewoda małopolski, który twierdzi, że w poprzedniej turze Krakowowi została przyznana kwota 93,5 mln. zł. 

To nieprawda. Apeluję do samorządowców o umiar. Patrząc na FIL zwróćmy uwagę, że wszystkie gminy otrzymały środki. Oczywiście był pierwszy etap i drugi etap, teraz będzie trzeci. Więc roszczenia są nieprzyzwoite. Kraków otrzymał ponad 93 mln. zł. Wobec powyższego dziwię się tym samorządowcom, którzy we wrześniu otrzymali środki i nawet za nie nie podziękowali, a dzisiaj mają czelność stawać i w sposób nieuczciwy mówić, że nic nie dostali - stwierdza. 

Oprócz Krakowa przy rozdzielaniu rządowych środków pominięte zostały również największe polskie metropolie - Warszawa, Poznań czy Gdańsk. W Małopolsce bez rządowego wsparcia zostają między innymi Tarnów i Oświęcim.

Rządowe wsparcie dla samorządów według politycznego klucza? Posłuchaj materiału Kuby Kusego: