Antycovidowcy wyszli na krakowski rynek. Domagali się zniesienia rządowych ograniczeń

2020-10-10 19:17 Łukasz Miłoszewski

"Zjednoczeni przeciw plandemii". Pod takim hasłem około 300 osób protestowało w sobotnie popołudnie na krakowskim rynku przeciwko ograniczeniom wprowadzonym przez rząd w związku z pandemią koronawirusa.

Manifestanci zgodnie ze swoimi przekonaniami nie mieli założonych maseczek. Mimo to policja jedynie ograniczyła się do sygnałów dźwiękowych przypominających o konieczności zakrywania ust i nosa.

Wśród manifestantów dominowały okrzyki dotyczące wyłączenia telewizji i włączenia myślenia oraz hasła podważające istnienie koronawirusa, sugerujące, że jest to rządowy spisek. 

- Sprzeciwiamy się tresurze społeczeństwa, ponieważ nakazując noszenie maseczek rząd próbuje zmusić obywateli do zachowywania się niezgodnie z prawem i logiką. Co więcej noszenie maseczek jest bardzo szkodliwe i może prowadzić nawet do grzybicy płuc - mówi jedna z osób protestujących na krakowskim rynku. 

Manifestanci po przemówieniach liderów poszczególnych organizacji przemaszerowali pod Urząd Wojewódzki, by złożyć petycję o zniesienie obostrzeń. Podobne manifestacje odbyły się w sobotę w ponad 50 polskich miastach.

Sprawą koronawirusa w SP12 zainteresował się nasz reporter Kuba Paduch.
Protest antycovidowców w Krakowie