Dominacja przez 70 minut, trzy bramki i... podział punktów. Korona na remis z Arką

2021-05-29 22:18
Żółto-niebiescy poderwali się do gry i zremisowali. Arka Gdynia i Korona Kielce podzieliły się punktami
Autor: Arka Gdynia twitter

Za nami niezwykłe piłkarskie emocje na kieleckiej Suzuki Arenie. Korona zremisowała z Arką Gdynia 3:3, choć prowadziła już 3:0, po dublecie Łukowskiego i pięknym trafieniu Jacka Kiełba.

Niestety, ciężka praca wykonywana w ciągu niemal całego meczu została roztrwoniona w niewiele ponad dziesięć minut. Od 73., do 86. minuty gole dla gości zdobyli Marcjanik, Rosołek i Deja.

W samej końcówce kontuzji doznał golkiper Korony Jakub Osobiński, a jego miejsce musiał zająć… Grzegorz Szymusik. 

- Do momentu 3:0 nasza gra funkcjonowała bardzo dobrze. Potrafiliśmy wychodzić z szybkimi atakami, mieliśmy kontrolę nad spotkaniem, którą straciliśmy po pierwszej bramce. Zabrakło koncentracji, lepszego ustawienia w świetle bramki. Druga bramka nakręciła Arkę, a trzecia była pechowa, bo to rykoszet po rzucie wolnym. W tym wszystkim wytworzyła się duża dramaturgia, rollercoaster. Kontuzja Jakuba Osobińskiego sprawiła, że musieliśmy bardzo cierpieć i wpuścić do bramki zawodnika z pola. Zespół był skonsolidowany w walce o jeden punkt i możemy być dumni z reakcji zespołu po tej sytuacji. To będzie budowało charakter Korony - tłumaczył po meczu Dominik Nowak, szkoleniowiec Korony. 

W piątek 4 czerwca podopieczni Dominika Nowaka podejmą Widzew Łódź. Pierwszy gwizdek o godz. 20:00.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE