Zima nadciąga. Czy Iława jest przygotowana na atak zimy w mieście? [AUDIO]

2020-11-19 13:39 djk
zima auto droga
Autor: S. Hermann & F. Richter - Pixabay Zima nadciąga. Czy Iława jest przygotowana na atak zimy w mieście?

Synoptycy zapowiadają w Iławie w piątek nad ranem (20.11), pierwsze w tym sezonie opady deszczu ze śniegiem. Skoro zima zbliża się nieuchronnie, sprawdzamy czy Iława jest już przygotowana do zimy i w jakim zakresie.

Na razie, badanie prądów oceanicznych, które częściowo wpływają na pogodę, wstępnie wskazuje, że średnia temperatur w zimowe miesiące może być o kilka stopni wyższa niż rok temu.

Co prawda ubiegłoroczna zima już bardziej przypominała zimną wiosnę lub jesień, ale pogoda zmienia się w obecnych czasach tak dynamicznie, że synoptycy mają nawet problem, by trafnie stworzyć prognozę dla Polski na dłuższy okres niż tydzień.

Dlatego warto być przygotowanym na najgorsze scenariusze, by znów jak głosi znane powiedzenie zima nie zaskoczyła drogowców i kierowców.

Czy zima zaskoczy iławskich drogowców?

- Już latem miasto zainicjowało przygotowania do zimy 2020/2021. 13 lipca br. została zawarta umowa o świadczenie usług w zakresie zimowego utrzymania dróg, chodników i parkingów oraz innych terenów utwardzonych będących w zarządzie Gminy Miejskiej Iława z Zakładem Komunikacji Miejskiej Sp. z o.o. w Iławie. ZKM w drodze przetargu wyłonił podwykonawcę na realizację zimowego utrzymania chodników, parkingów, przejść dla pieszych i przystanków autobusowych oraz terenu węzła komunikacyjnego przy dworcu głównym PKP. Została nim firma WZU-P i H SPOMER, z którą 7 października zawarto umowę na realizację w/w zadań w okresie listopad 2020 - marzec 2021. Dodatkowo Zakład Komunikacji jest w trakcie przygotowywania I partii mieszanki (sól + piasek), która będzie wykorzystywana w przypadku pogorszenia się warunków korzystania z jezdni i chodników - zapewniają iławscy urzędnicy.

Nawet jeśli zima nie zaatakuje, to miasto zapłaci

Niestety, niezależnie od tego czy zima zasypie nam iławskie drogi kilkumetrowymi zaspami, czy jedynie lekko złapie przymrozek, to i tak koszty tak zwanej gotowości miasto poniesie.

- Na pewno będzie potrzeba, by uruchomić sprzęt i ludzi chociażby na wypadek tak zwanej szklanki na drogach, czyli gołoledzi - mówi Dawid Kopaczewski, burmistrz Iławy. - Wystarczy lekki przymrozek i będzie trzeba zadbać o bezpieczeństwo na drogach Iławy, a to nie są małe pieniądze. Za tak zwaną gotowość firm do pracy i zimowego utrzymania płacimy około 30-40 tysięcy miesięcznie - dodaje burmistrz.

Posłuchaj więcej: Czy Iława jest przygotowana do zimy 2020-2021 - Dawid Kopaczewski, burmistrz Iławy
Tak mieszka Aleksander Kwaśniewski. Niewiarygodnie piękna rezydencja