Selena Gomez szczerze o skutkach swojej choroby! „Ludzie zaczęli mnie atakować”

2019-11-12 11:50 AM
Selena Gomez
Autor: Pap Nation / SplashNews.com/East News

W 2017 roku świat dowiedział się, że Selena Gomez cierpi na autoimmunologiczną chorobę jaką jest toczeń rumieniowaty. W wyniku czego, musiała przejść przeszczep nerki. Teraz wszyscy wiedzą, jak choroba wpłynęła na piosenkarkę, jednak jeszcze niedawno, gwiazda musiała zmagać się ze strasznymi komentarzami. Sel szczerze opowiedziała o tym, jak radziła sobie z hejtem podczas walki z chorobą…

Selena Gomez nie miała łatwo. Walka z chorobą sama w sobie jest trudna, a co dopiero walka w blasku fleszy, gdzie każdy krok jest bacznie obserwowany. Selena musiała zmierzyć się z wieloma negatywnymi komentarzami na temat m.in. swojej wagi. Podczas walki z toczniem, Gomez sporo przybrała na wadze. Niektórzy internauci byli bezwzględni w ocenianiu Gomez. Nikt wtedy nie miał pojęcia, co jest przyczyną zmian w wyglądzie Seleny Gomez…

SELENA GOMEZ BYŁA HEJTOWANA ZA WYGLĄD

Jak sama Selena Gomez przyznaje, wszystko się skumulowało. Połączenie tocznia rumieniowatego, wysokiego ciśnienia krwi oraz przyjmowanie leków, sprawiły, że Gomez przybrała na wadze. Ta cała sprawa przyczyniła się do tego, że Gomez zrezygnowała na jakiś czas z mediów społecznościowych, bo hejterzy nie dawali jej spokoju.

„Mam wiele problemów zdrowotnych. Mam leki, które muszę brać do końca życia, wszystko zależy też od tego, jak się czuję. Przybrałam na wadze, a ludzie zaczęli mnie atakować, a to przecież moja sprawa jak wyglądam. To mnie trochę zawiodło”. – mówiła Sel podczas wywiadu.

 

Aktualnie Gomez, jak sama przyznała skupia się na życiu nie przeszłością, a teraźniejszością. Dodała też, że jest bardzo szczęśliwa i stara się nie reagować na negatywne komentarze na swój temat!

Zobacz też: 

NAJNOWSZE