Przemysław Kossakowski o związku z Martyną Wojciechowską: "Jest mi teraz bardzo dobrze"

2019-09-20 15:08 nk
Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski
Autor: WBF

Przemysław Kossakowski w nowym, bardzo szczerym wywiadzie wyjawił, że zanim rozpoczął pracę w telewizji, jego życie prywatne "było totalnie zrujnowane". Nie miał pracy i pieniędzy, był po rozwodzie i nie wiedział, co dalej zrobić ze swoim życiem. Związek z Martyną Wojciechowską, jak sam przyznał, dodaje mu skrzydeł!

Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski wzbudzają spore emocje. Początkowo zakochani ukrywali swój związek przed światem. Dziś przestali to robić, bo - jak przyznaje Kossakowski w nowym wywiadzie - nabrali do tego dystansu.

Podróżnik zdradził, że związek z gwiazdą TVN dodaje mu skrzydeł, ale nie zawsze było w jego życiu tak kolorowo.

Kossakowski: Pokonałem już wiele zakrętów i wybojów

Przemysław Kossakowski udzielił długiego wywiadu Plejadzie. W rozmowie wyjawił m.in., że zanim dostał pracę w TTV był w trudnym momencie swojego życia.

W swoim życiu pokonałem już wiele zakrętów i wybojów. (...) Zbliżałem się do czterdziestki, rozwiodłem się, moje życie prywatne było totalnie zrujnowane, nie miałem pracy, brakowało mi pieniędzy i nie widziałem żadnych perspektyw na przyszłość. Psychicznie było to dość dewastujące. I w tym momencie dostałem dziwaczną propozycję, bo dla mnie wtedy to był jakiś szczyt dziwaczności, żeby zaangażować się w pracę nad tworzeniem kanału telewizyjnego. Nigdy nie miałem ambicji związanych z mediami. (...) Wszedłem w to i jestem w tym już siedem lat. Po drodze zrobiłem kilka programów, które dały mi tak wiele doświadczeń, że spokojnie mógłbym obdarować nimi kilka osób. Statystycznie takie rzeczy nie przydarzają się jednemu człowiekowi. Poza tym, w moim życiu osobistym wydarzyła się kompletna rewolucja rodem niemalże z jakiegoś romansu. Więc jak miałbym nie nazywać się szczęściarzem?

- powiedział Kossakowski.

"Nie chciałem się zakochiwać"

Pytany, czy miłość dodaje mu skrzydeł, podróżnik przyznał, że tak!

Wszedłem w kolejną absolutnie nową dla mnie przestrzeń. Z nowymi obowiązkami, odpowiedzialnością. Nagle okazało się, że muszę się w tym odnaleźć. I choć wiem, że to nie ja powinienem się wypowiadać na ten temat, to mam ambicję nie zawodzić i wydaje mi się, że daję radę.

- zdradził.

Nie chciałem się już zakochiwać. Ale los bywa przewrotny i potrafi zaskoczyć. Mam poczucie, że związek bardzo mocno mnie osadził w sposób, z którym się zgadzam. Jest mi teraz dobrze, bardzo dobrze.

- dodał Przemek.

Kossakowski zdementował także doniesienia, jakoby razem z Martyną Wojciechowską planowali wspólny program. Nie mamy co raczej spodziewać się też wspólnej sesji zdjęciowej czy wywiadu.

Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Do tego nie wiem czy dorosnę.

- przyznał.

Zobacz też:

NAJNOWSZE