Nie żyje kolejny gwiazdor Beverly Hills 90210! Odszedł Jed Allen

2019-03-11 9:56
Jed Allen nie żyje
Autor: instagram.com

To bardzo smutny czas dla aktorów słynnego w latach 90. serialu Beverly Hills 90210. Zaledwie tydzień po tragicznej śmierci Luke'a Perry'ego, czyli serialowego Dylana, zmarł Jed Allen - odtwórca roli ojca Steve'a Sandersa. O śmierci aktora poinformowali jego najbliżsi.

Aktorzy Beverly Hills 90210 żegnają kolejnego gwiazdora słynnego serialu. W wieku 84 lat w kalifornijskim Palm Desert zmarł Jed Allen, który w uwielbianej przez nastolatków produkcji wcielał się w rolę Rusha Sandersa, czyli ojca Steve'a. O śmierci Jeda Allena poinformował jego syn.

Mój tata odszedł w spokoju, otoczony przez rodzinę i bliskich

- napisał na Facebooku Rick Brown.

HOT TEMAT
Jason Priestley i Luke Perry

Autor: www.instagram.com/jason_priestley

Jason Priestley przerywa milczenie po śmierci Luke'a Perry'ego! Wzruszający hołd!

Jed Allen nie żyje. Serialowy Steve żegna aktora

Śmierć Jeda Allena z Beverly Hills 90210 zasmuciła jego kolegów z planu. Serialowy syn, Ian Ziering, opublikował na Instagramie wzruszający wpis.

Bardzo smutno słyszeć, że straciliśmy kolejnego kolegę z obsady 90210. Miałem przyjemność pracować z Jedem Allanem od 1994 do 1999 roku. Grał Rusha Sandersa, ojca Steve'a. Świetnie się z nim współpracowało, będzie go brakowało.

- napisał Ian Ziering.

Swój żal po śmierci kolejnego aktora Beverly Hills 90210 wyraził też Jason Priestley, czyli serialowy Brandon.

Zobacz też:

NAJNOWSZE