Maciej Musiał chciał zrobić karierę w USA! "Byłem bardzo zły. Pokłóciłem się z menadżerką"

2019-09-13 17:25 nk
Maciej Musiał
Autor: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Maciej Musiał zdradził, że próbował rozkręcić karierę aktorską w Stanach Zjednoczonych! Polski celebryta poleciał nawet do USA, by prowadzić rozmowy z producentami i agentami. Niestety, nic z tego nie wyszło. Dlaczego się nie udało? Maciej Musiał nie kryje rozgoryczenia sytuacją, która go spotkała!

Maciej Musiał jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów młodego pokolenia. Jest znany z seriali, filmów, ale także z prowadzenia programów, takich jak The Voice Of Poland. Gwiazdor ma na koncie rolę w serialu Netflixa, Wiedźmin. W tym roku 24-latek znalazł się także na europejskiej liście magazynu Forbes 30 Under 30 w kategorii Rozrywka. Nic więc dziwnego, że kolejnym krokiem w karierze miał być u niego podbój Hollywood!

Maciej Musiał w USA - dlaczego nie wyszło?

Maciej Musiał wyjawił, że marzyła mu się kariera w Stanach Zjednoczonych. Zatrudnił tam nawet menadżerkę, która miała nawiązać w jego imieniu kontakty w branży. Dlaczego ambitne plany aktora nie powiodły się? Powód był prozaiczny.

Korespondowałem z managementem w Stanach, od którego usłyszałem, że mam tam przylecieć. Wsiadłem więc w samolot i poleciałem. Na miejscu ta sama menadżerka, powiedziała mi, że niepotrzebnie przyjechałem, bo nikogo nie ma teraz w mieście i nic tu nie zdziałam. Byłem bardzo zły. Pokłóciłem się z nią

- wyjawił Maciej Musiał w rozmowie z Plejadą. Aktor nie porzucił jednak marzeń o karierze w USA. 

Bilet powrotny miałem na za miesiąc. Przypomniało mi się, że przed wylotem Agata Kulesza podała mi adres agencji, która odezwała się do Agaty Trzebuchowskiej po "Idzie". A że nikogo tam nie znałem, postanowiłem, że tam pójdę. Nie miałem przepustki, ale akurat ktoś wchodził do windy i cudem udało mi się dotrzeć na górę. Jednak okazało się, że agencji od dawna już tam nie ma. Osunąłem się na ścianie. Byłem załamany.

- zdradził młody aktor. Maciek co prawda nie został gwiazdą Hollywood, ale miał okazję nieco bliżej poznać amerykański przemysł filmowy od środka.

Nie spodziewałem się, że pójdę na casting do Spider-Mana, ale chciałem spróbować tam swoich sił i wyczuć temat. (...) I mimo że ten wyjazd nie zaowocował żadnymi sukcesami zawodowymi, to spotkałem tam kilka osób, dzięki którym zacząłem rozumieć tamten świat. To specyficzna machina, która rządzi się zupełnie innymi prawami niż ta polska. W Ameryce największą władzę mają agenci. To niezwykle silni ludzie, którzy mogą spotkać kogoś na ulicy i z dnia na dzień sprawić, że zagra w "Gwiezdnych wojnach". To od nich wszystko tam zależy.

- powiedział Musiał.

Myślicie, że Maciek ma zadatki na gwiazdę Hollywood?

Zobacz też:

NAJNOWSZE