Krzysztof Ibisz o zawieszeniu TzG 11: "To było dla mnie niespodziewane"!

2020-03-14 14:21 nk
Krzysztof Ibisz
Autor: WBF

Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz o zawieszeniu wiosennej edycji Tańca z Gwiazdami 2020 i przełożeniu jej na jesień też dowiedzieli się w ostatniej chwili. Gospodarz TzG 11 wyjawił, co myśli o decyzji producentów programu i jak zareagował, gdy dowiedział się o niej.

2. odcinek Tańca z Gwiazdami 11 wywołał wiele emocji. Po pierwsze - nigdy dotąd w historii programu live'y nie odbywały się bez udziału publiczności. Po drugie - tego wieczoru miały odpaść dwie pary, a... nie odpadł nikt! Zamiast tego Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna ogłosili, że TzG 11 zostaje zawieszony aż do września!

Krzysztof Ibisz komentuje zawieszenie TzG 11

Końcówka 2. odcinka Tańca z Gwiazdami 11 zszokowała nie tylko widzów, ale i uczestników, którzy o niczym nie wiedzieli i nie spodziewali się takiego finału wieczoru.

Okazuje się, że również prowadzący otrzymali informację dopiero w ostatniej chwili.

Krzysztof Ibisz przyznał, że zgadza się z decyzją producentów, odnośnie zawieszenia Tańca z Gwiazdami 11.

Jedyna słuszna decyzja tak naprawdę, bo program musi mieć ilość odcinków pewną, bo tak jest przewidziane w formacie. I myślę, że kiedy wrócimy wszyscy, a wszystkich was zapraszamy z nową siłą, już jak to wszystko się skończy i po prostu wygramy z tą okropną chorobą wszyscy razem, dzięki temu, że zostaniemy w domach, będziemy podporządkowywać się zaleceniom, dbać o siebie, o najbliższych, zwłaszcza o starszych ludzi, no to po prostu zaczniemy z nową energią i rozpoczniemy od nowa.

- powiedział Ibisz po programie. Producent nie kryje, że był zaskoczony wiadomością, którą otrzymał podczas ostatniej przerwy reklamowej.

To było dla mnie niespodziewane, że ktoś przychodzi... Tu już właściwie czekaliśmy na wyniki. Ta decyzja była podjęta w trakcie programu, to się wydarzyło tu i teraz. Czasami tak bywa w programach na żywo, może to jest cała siła i też w jakiś sposób urok tych programów na żywo, że to jest po prostu nasze życie.

- wyjaśnił Krzysztof Ibisz.

NAJNOWSZE