Brad Pitt szczerze o uzależnieniu od alkoholu. „To była przysługa”

2019-12-03 13:09 AM
Brad Pitt na pokazie filmu Ad Astra
Autor: Invision/Invision/East News, Gene Young / SplashNews.com/East News

Nie jest tajemnicą, że Brad Pitt po rozstaniu z Angeliną Jolie zaczął nadmiernie topić smutki w alkoholu. Sprawa była na tyle poważna, że szukał pomocy w różnego typu organizacjach. Teraz wyznaje, że alkohol był dla niego wielkim wsparciem w trudnych chwilach.

Angelina Jolie i Brad Pitt rozstali się w 2016 roku. Rozstanie ze względu na dzieci było dość burzliwe, dodatkowo zagraniczne media co chwilę spekulowały o nowym romansie zarówno Jolie jak i Pitta. Takie sytuacje naprawdę mogą stresować. Brad Pitt potraktował alkohol jako ucieczkę od codzienności. Podczas niedawnej rozmowy z Anthonym Hopkinsem dla magazynu Interview, Brad w szokujących słowach wypowiedział się na temat uzależnienia od alkoholu.

„Cóż, po prostu traktowałem to jako przysługę dla siebie, jako ucieczkę. W pewnym stopniu było to konieczne. To był prezent. Sam musiałem to ukrywać lata temu. Ale teraz patrzę na to i myślę… Cóż to za wielkie błogosławieństwo, ponieważ to było bolesne. W pewnym sensie było to z jakiegoś powodu. A później tak, jakby wewnętrzny głos powiedział: To koniec. Gotowe. Idź dalej”. – mówił aktor.

BRAD PITT MÓWI O WADACH SPOŁECZEŃSTWA

Brad zwrócił też uwagę na obecne społeczeństwo, które zbyt szybko osądza i nie zwraca uwagi na podstawie czego ktoś tak, a nie inaczej się zachował.

„Myślę, że żyjemy w czasach, w których jesteśmy wyjątkowo osądzający i szybko traktujemy ludzi jak osoby jednorazowe. Zawsze przywiązywaliśmy dużą uwagę do błędu, a następnym krokiem, który robisz po pomyłce, jest to, co naprawdę określa osobę. Wszyscy popełniamy błędy, wydaje mi się, że większość osób nie chce zobaczyć następnego kroku tej osoby. A dla mnie to jest o wiele bardziej ciekawe”. – mówił Brad.

Zobacz też: 

NAJNOWSZE