Bebe Rexha zdradziła: "Moi rodzice mieli koronawirusa!" Jak go przeszli?

2020-05-29 22:04 KP
Bebe Rexha
Autor: Steven Ferdman/Getty AFP/East News

Pandemia koronawirusa trwa już kolejny tydzień. Wszyscy staramy się odnaleźć w nowej rzeczywistości, coraz częściej wychodząc z domów po długiej kwarantannie i jednocześnie nie narażając siebie i innych na niebezpieczeństwo. Czas izolacji wyjątkowo ciężko przeżyła Bebe Rexha. Gwiazda zdradziła, że jej rodzice walczyli z koronawirusem, a ona nie mogła im pomóc.

Od początku pandemii koronawirusa wiele gwiazd ogłaszało, że walczyło z chorobą. Pierwszym celebrytą, który zdradził, że choruje na Covid-19, był Tom Hanks, który zakaził się wirusem podczas pracy na planie filmowym w Australii. Aktor i jego żona szczęśliwie pokonali chorobę i dziś jako ozdrowieńcy pomagają innym, oddając swoje osocze, wykorzystywane później w leczeniu chorych na koronawirusa.

Później o zarażeniu koronawirusem opowiadali m.in. Andrew Watt, Idris Elba, Olga Kurylenko czy książę Karol. Teraz o chorobie swoich rodziców opowiedziała też Bebe Rexha. To był trudny czas dla całej rodziny!

Rodzice Bebe Rexhy walczyli z koronawirusem

Wokalistka przyznała, że u obojga jej rodziców zdiagnozowano koronawirusa. Przebieg infekcji był ciężki.

Zarazili się koronawirusem i byli bardzo chorzy przez trzy tygodnie. Bardzo się stresowałam.

- wyznała gwiazda. Ponieważ wciąż trwała kwarantanna, Bebe Rexha nie mogła pojechać do rodziców i im pomóc.

Myślałam, żeby tam pojechać... zająć się nimi. Byli nieugięci w kwestii przyjazdu mnie i mojego brata, ale ostatecznie wyzdrowieli. W końcu znów czują smak jedzenia. Jestem bardzo wdzięczna.

- wyjaśniła.

Wy też znacie kogoś, kto cierpiał na koronawirusa?

NAJNOWSZE