Nauka zdalna w szkołach? W JEDEN dzień kilkaset szkół zmieniło tryb nauczania

2021-10-21 12:24
Nauka zdalna w szkołach? W JEDEN dzień kilkaset szkół przeszło na zdalne nauczanie
Autor: Wokandapix/Canva

Rok szkolny 2021-2022 rozpoczął się w trybie stacjonarnym, ale tylko przez półtora miesiąca ponad tysiąc szkół zdecydowało się na zmianę formy nauczania! Rok temu, gdy w październiku rosła liczba dobowych zachorowań na Covid-19 podjęto decyzję o zamknięciu szkół. Czy w tym roku będzie tak samo? Ministerstwo Edukacji i Nauki opublikowało nowe dane.

Według Ministerstwa Edukacji i Nauki ponad tysiąc szkół w Polsce pracuje już w innym trybie niż stacjonarny. Resort poinformował o tym na Twitterze i przekazał, że na tryb wyłącznie zdalny przeszło obecnie 24 podstawówki, 7 szkół ponadpodstawowych, a także 10 przedszkoli. O wiele więcej placówek pracuje w trybie hybrydowym, bo aż kilkaset. W ubiegłym roku to właśnie październik był czasem wzrostu dobowych zachorowań i decyzji o zamknięciu szkół. Czy tak samo będzie w tym roku? Czy rząd zdecyduje się zamknąć szkoły? Jak mówił wczoraj minister zdrowia, obecnie mamy do czynienia z eksplozją czwartej fali. W ciągu jednego dnia na tryb zdalny i hybrydowy przeszło łącznie kilkaset szkół. Co to oznacza?

CZYTAJ TAKŻE: "Cnoty niewieście" w pomorskich szkołach. Dziewczyny mają "nie kusić" chłopców. Jest reakcja władz!

Rok szkolny 2021-2022: Nauka zdalna w szkołach?

Wczorajszy komunikat w sprawie funkcjonowania szkół i innych placówek w Polsce mówi o 24 podstawówkach 7 szkołach ponadpodstawowych oraz 10 przedszkolach, które zmuszone były przejść całkowicie na tryb zdalny. O wiele więcej jest placówek, które pracują w trybie hybrydowym. Aktualnie 617 podstawówek, 317 szkół ponadpodstawowych oraz 84 przedszkola. Łącznie to ponad 1000 placówek, które funkcjonują inaczej niż chce tego rząd. Dzień wcześniej ten sam raport mówił o 734 placówkach. Czy duży przyrost liczby szkół, które przeszły na inny tryb niż stacjonarny sprawi, że rząd zdecyduje się zamknąć szkoły?

 Rok szkolny 2021-2022: eksplozja pandemii

Niemal dokładnie rok temu zmagaliśmy się z podobną sytuacją, jaką mamy teraz, czyli wzrost zakażeń podczas kolejnej już fali, a także wzrost liczby szkół, które decydują się na zdalne, bądź częściowo zdalne nauczanie. Wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że mamy obecnie doczynienia z eksplozją pandemii.

- I wczoraj i dziś mamy wzrosty z tygodnia na tydzień odpowiednio 85 proc. i ponad 100 proc., czyli mamy z tygodnia na tydzień podwojenie wyników. To jest sytuacja, która – jeżeli się utrzyma - zaburzy wszystkie prognozy, którymi do tej pory dysponowaliśmy - powiedział wczoraj Adam Niedzielski. szef MZ.

Czy to sprawi, że rząd zdecyduje się zamknąć szkoły i powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku? 19 października Przemysław Czarnek, minister edukacji zapewniał, że o tym na razie nie ma mowy.

- Nie ma mowy o systemowym przechodzeniu na naukę zdalną lub hybrydową. Jesteśmy w nauce stacjonarnej i w niej pozostajemy. Apeluję do wszystkich tych organów prowadzących i dyrektorów szkół, zwłaszcza w tych województwach, gdzie poziom zakażeń jest większy, aby rzeczywiście przestrzegać wytycznych i zaleceń, które przekazaliśmy. Organy sanepidu i kuratoria będą przeprowadzały kontrole w szkołach – mówił.

Usnarz Górny. Imigranci siłowo forsują granicę. Niszczą ogrodzenie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE