Gorzowscy strażacy i SUSZA w lesie. Sprawdzają punkty poboru wody

2020-04-28 17:25
punkt czerpania straż1
Autor: Mdzidek/wikimedia.org Przy jeziorach są często takie punkty.

Grzejące słońce i wysokie temperatury to dla jednych spełnienie marzeń o wypoczynku, nawet podczas epidemii. Z kolei dla drugich- leśników, rolników i działkowców- koszmar. W lubuskich lasach obowiązuje trzeci najwyższy stopień zagrożenia pożarowego.

Letnia aura w kwietniu i ponad 20 stopni Celsjusza to również zmartwienie dla strażaków. Słońce może wysuszyć naturalne akweny wodne, przy których w podgorzowskich lasach znajdują się punkty czerpania wody. W tych miejscach strażacy uzupełniają zapasy, gdy gaszą pożary na otwartej przestrzeni. W ostatnich dniach w Gorzowie codziennie wyjeżdżają kilka razy do palących się traw. Na szczęście są to niegroźne zdarzenia.

- Patrole sprawdzają jaki jest dojazd od tych punktów. Chodzi o naturalne akweny jak jeziora, stawy czy kanały. Ważne jest to czy one nie wyschły lub czy ich poziom nie obniżył się  na tyle, by nie móc z nich skorzystać – opowiada Bartłomiej Mądry, rzecznik gorzowskich strażaków.

Gdyby pojawił się problem z dostępem, wtedy nadleśnictwo na terenie którego znajduje się punkt, musi zaproponować alternatywę. W takim przypadku sprawdzają się sztuczne źródła czyli na przykład podziemne zbiorniki. Takie posiada m.in. Skwierzyna. Kontrole mają potrwać do  majowego weekendu. Zgodnie z ustawą strażacy na kontrole mają czas do końca czerwca.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE