Czy podwyżka zatrzyma ratowników w gorzowskim pogotowiu?

2021-08-17 15:34
Gorzów: pogotowie
Autor: SG Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie.

Pracujący w gorzowskim pogotowiu ratownicy medyczni złożyli wypowiedzenia. Zrobiło to 41 osób. To może sparaliżować pracę jednostki. Żeby do tego nie dopuścić dyrektor Andrzej Szmit zaproponował związkom zawodowym podwyżkę do 55 zł za godzinę.

Dyrektor pogotowia chce dać swoim ludziom podwyżkę. ​W ten sposób Andrzej Szmit próbuje ratować sytuację w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie. W poniedziałek (16.08) 41 ratowników medycznych złożyło wypowiedzenia. Obowiązująca stawka za godzinę - 31 zł, jest ich zdaniem niewystarczająca. Związkowcy oczekują 70 zł. Dyrektor Szmit złożył im propozycję podwyżki do 55 zł od 1 sierpnia. Rzecz w tym, że w kasie nie ma na to dodatkowych środków.

Naruszam dyscyplinę budżetową, wiem, że mogę być za to odwołany z funkcji, ale to jedyne wyjście - mówi Andrzej Szmit, dyrektor gorzowskiego pogotowia. - Podstawowym moim obowiązkiem jest dbanie o największe dobro każdego medycznego zakładu pracy: to są ludzie, to są fachowcy. Drudzy w kolejności, może się to komuś nie spodoba, ale tak jest prawda, są pacjenci. Bo jak nie będę miał dobrych ludzi, to nie będę mógł dbać o pacjentów.

W środę dyrektor Szmit spotka się z wojewodą lubuskim. Służby wojewody zapowiadają, że od września płace ratowników wzrosną o 8 procent. Zdaniem Szmita to za mało i nie rozwiąże to problemu w gorzowskim pogotowiu.

Sonda
Obawiasz się o swoje zdrowie i sytuację epidemiologiczną w Polsce?
Nasi Partnerzy polecają
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE