MAgda Gessler

i

Autor: Facebook/screen, Dawid Piątkowski

Magda Gessler o menu bydgoskich restauracji. "Powiedzcie mi, gdzie tu można iść zjeść?"

2024-04-12 14:59

W październiku zeszłego roku bydgoski lokal "Gusto Kuchnia i Wino" odwiedziła Magda Gessler. Właściciele restauracji - Jakub i Anna tonęli w długach. Ostatecznie poprosili o pomoc mistrzynię kuchni. Po przemianach „Dzikowisko” stało się pierwszym bydgoskim lokalem, który wziął udział w popularnym programie „Kuchenne Rewolucje”. Magda Gessler określiła go mianem „ambasady dziczyzny w Polsce”, wyróżniającej się spośród innych restauracji w mieście. Restauratorka podkreśliła również monotonne menu w bydgoskich lokalach gastronomicznych. Szczegóły poniżej.

W czwartek, 7 marca 2024 roku stacja TVN wyemitowała premierowy odcinek 28 sezonu „Kuchennych Rewolucji”. Magda Gessler po raz pierwszy w historii programu przeprowadziła rewolucję w Bydgoszczy.

Niedaleko dworca głównego przy ul. Aleksandra Fredry znajduje się lokal z tradycją - wcześniej pod nazwą „Dolce Vita”, następnie przejęty przez nowych właścicieli, funkcjonujący pod nazwą "Gusto Kuchnia i Wino". Anna i Jakub prowadzili wcześniej małe bistro. Następnie postanowili otworzyć coś większego. Tak rozpoczął się nowy biznes i początek kłopotów, z którymi byli zmuszeni walczyć miesiącami.

Wynajmując przejęty lokal, Anna i Jakub zdecydowali się na gruntowny remont, który szybko przerodził się w finansową pułapkę. Pochłonął on oszczędności życia i pogrążając ich w gąszczu długów. Zmęczeni i pozbawieni środków, właściciele byli zmuszeni do samodzielnego wykańczania lokalu.

W obliczu narastających długów, które zagrażały nie tylko ich biznesowi, ale również domowemu budżetowi, musieli podjąć trudne decyzje, w tym redukcję części personelu. Długi narastały z każdym dniem, a Jakub i Ania, pracując po 16 godzin dziennie bez dnia wolnego, znaleźli się na krawędzi załamania. Szczególnie, że lokal świecił pustkami. Małżeństwo poprosiło o pomoc Magdę Gessler.

Ekspertka kulinarna zwróciła uwagę na bogactwo lasów w okolicach Bydgoszczy i postanowiła wykorzystać tę lokalną specyfikę. Przeprowadziła również research restauracji w mieście. W żadnej z nich nie odnotowała potraw z dziczyzny, jelenia ani grzybów, które są obfitujące w tych okolicach.

- Zrobiłam przegląd restauracji lokalnych i macie taką samą kartę jak wszyscy. Jest to tak nudne. Nikt nie wychodzi poza kurczaka, wieprzowinę. We wszystkich prawie restauracji stąd mamy pomidorową, dovolay, golonkę, policzki wołowe (…) No powiedzcie mi, gdzie tu można iść zjeść? Straszne – zauważyła Magda Gessler.

Nowe „Dzikowisko” ma wyróżniać się daniami unikalnymi, takimi jakich nie nabędziemy w innych knajpach. Menu skomponowane przez Magdę Gessler prezentuje się następująco:

  • Sałatka jarzynowa - 21 złDziki rosół - 28 zł
  • Bigos z dziczyzny - 42 zł
  • Kotlet z dzika - 68 zł
  • Pasztet z dziczyzny - 17 zł
  • Śledź a'la Napoleon wg Magdy Gessler - 29 zł
  • Tatar wołowy - 48 zł
  • Żurek na własnym zakwasie - 26 zł
  • Barszcz czerwony wg Magdy Gessler - 26 zł
  • Myśliwska gulaszowa - 28 zł
  • Beza ze śliwkami - 36 zł

Już od pierwszego dnia po ponownym otwarciu, do restauracji przybywali goście, a o lokalu przy ul. Fredry zrobiło się głośno. Właściciele nie byli gotowi na tak duże obroty. Musieli zatrudnić więcej pracowników. Czy sukces potwierdziła także znana restauratorka?

Magda Gessler odwiedziła Dzikowisko po czterech tygodni od przeprowadzonych rewolucji. Jak oceniła bydgoski lokal?

- To ogromna przyjemność odebrać taką restaurację. Masz talent, masz miłość do jedzenia, do ludzi i to widać – zwróciła się do właściciela Magda Gessler. - Ja chrzczę to miejsce ambasadą dziczyzny – podsumowała restauratorka.

Wcześniej, w czasie rewolucji Magda Gessler powiedziała, że „to będzie ambasada dziczyzny w Polsce”. Wracając do lokalu potrzymała swoją opinię. Zobacz zdjęcia z bydgoskiego Dzikowiska.

Szczere wyznanie Maćka Musiała! Odczuwa zmęczenie treningami!