Młoda kobieta oszukana na zdalny pulpit. Ma do spłaty 60 tysięcy złotych kredytu

2021-08-02 14:06
pieniądze
Autor: Pixabay/jarmoluk Kujawsko-pomorskie: 43-latka uwierzyła, że pomaga policji! Straciła 77 tys. zł

Policja od pewnego czasu ostrzegą przed metodą na "zdalny pulpit". Ostatnio ofiarą padła 24-letnia suwalczanka, która uwierzyła, ze rozmawia z pracownikiem banku. Kobieta zainstalowała program, a oszuści zaciągnęli na jej dane dwa kredyty na ponad 60 tysięcy złotych.

Kobieta odebrała telefon od rzekomego pracownika swojego banku, który poinformował ją, że z jej rachunku była próba wykonania przelewu na rachunek bankowy mężczyzny, którego od dłuższego czasu bank próbuje namierzyć. 24-latka tym bardziej chciała uchronić swoje oszczędności, bo oszust poinformował ją, że na jej rachunku bankowym widnieją już trzy wnioski o kredyt.

Następnie rozmowę z kobietą kontynuował inny mężczyzna, podający się za specjalistę z departamentu bezpieczeństwa banku. Polecił kobiecie zainstalować na telefonie program do zdalnej obsługi urządzenia, który miał rzekomo zabezpieczyć jej dane.

Suwalczanka, postępując zgodnie z instrukcjami, udostępniła dane przestępcom. Oszuści zawarli dwie umowy kredytowe na łączną kwotę ponad 60 tysięcy złotych.

Policja przypomina: bank nigdy nie prosi o zainstalowanie oprogramowania. Nigdy nie udostępniajmy innym osobom danych do konta bankowego, danych logowania oraz kodów jednorazowych.

Rozjechał autobusem 19-latkę. Był na silnych lekach. Konferencja prokuratury
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE